Stany Zjednoczone i NATO powinny wyciągać wnioski z tego, w jaki sposób Ukraina prowadzi wojnę – powiedział w piątek telewizji Newsmax Matthew Whitaker, ambasador USA przy NATO.
– Innowacja, którą obserwowałem, nie tylko drony, ale też pociski i inne zdolności bojowe, (pokazują), że (Ukraińcy) nie czekają na datki czy daniny od reszty z nas – powiedział Whitaker, który niedawno zakończył wizyty w Ukrainie i Rumunii. – Działają tak szybko, jak to tylko jest możliwe, by prowadzić wojnę, którą dotarła do nich, gdy Rosja zaatakowała ich granice – dodał.
Whitaker ocenił, że wojna w Ukrainie stała się „laboratorium walki przyszłości”, które w czasie rzeczywistym pokazuje, jak będą toczyć się współczesne wojny.
Podkreślił, że USA i NATO „muszą wyciągnąć wnioski” z tego, jak Ukraina prowadzi wojnę i „być pewne, że jesteśmy gotowi, by walczyć w takiej wojnie, bo różni się ona od wszystkiego, co widzieliśmy do tej pory”. Zwrócił uwagę, że ukraiński sektor obronny rozwija się w szybkim tempie.
Ambasador skomentował też wykrycie rosyjskiego statku szpiegowskiego, który zbliżył się pod koniec ubiegłego miesiąca na odległość około 28 km od wybrzeży Oahu na Hawajach. – Nasi przeciwnicy zawsze testują nasze zdolności i naszą uważność – oświadczył. Dodał, że „za każdym razem, gdy USA są sprawdzane, ich odpowiedź jest silna”.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ jm/