Odwołanie Barcelony dotyczące zawieszenia na jeden mecz trenera Hansiego Flicka zostało odrzucone – potwierdził w piątek kataloński klub. To oznacza, że niemiecki szkoleniowiec nie poprowadzi piłkarzy w niedzielnym szlagierze hiszpańskiej ekstraklasy z Realem w Madrycie.
Flick w poprzedniej kolejce ligowej – w wygranym 2:1 meczu z Gironą – za zbyt nerwowe reakcje zobaczył dwie żółte i w konsekwencji czerwoną kartkę. To z kolei skutkowało zawieszeniem na następne spotkanie, w tym przypadku El Clasico.
Barcelona próbowała anulować tę karę, ale bezskutecznie. W piątek przekazano, że tamtejszy Trybunał Administracyjny ds. Sportu (TAD) odrzucił apelację mistrzów Hiszpanii.
W związku z tym w niedzielę w Madrycie drużynę gości poprowadzi asystent – Marcus Sorg. On również ma wziąć udział w przedmeczowej konferencji prasowej, zaplanowanej na sobotnie południe.
Z powodu kontuzji w ekipie Barcelony zabraknie Roberta Lewandowskiego. Urazy leczy również kilku innych piłkarzy, m.in. bramkarze Joan Garcia i Marc-Andre ter Stegen, co z kolei oznacza, że praktycznie pewne miejsce w wyjściowym składzie ma Wojciech Szczęsny.
W tabeli po dziewięciu kolejkach Real i Barcelona tradycyjnie są najlepsze. Lider z Madrytu zgromadził 24 punkty, a druga „Duma Katalonii” ma o dwa mniej. Trzeci Villarreal wywalczył 17 pkt. (PAP)
bia/ cegl/