21 stycznia początek procesu ks. Olszewskiego i innych ws. Funduszu Sprawiedliwości

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Proces ks. Michała Olszewskiego z Fundacji Profeto, a także innych osób, w tym byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości, w głośnej sprawie ustawiania konkursów na wielomilionowe dotacje z Funduszu Sprawiedliwości rozpocznie się 21 stycznia – dowiedziała się PAP w Sądzie Okręgowym w Warszawie.

Sędzią-referentem w tej sprawie jest Justyna Koska-Janusz – przekazała we wtorek PAP Aneta Gąsińska, specjalista ds. informacji publicznej z Oddziału Bezpieczeństwa Sądu Okręgowego w Warszawie. Podała, że poza terminem rozpoczęcia procesu – 21 stycznia, kolejnymi są: 28 stycznia, 10 lutego i 17 lutego 2026 r.

Akt oskarżenia – pierwszy w sprawie nieprawidłowości związanych z Funduszem Sprawiedliwości – wobec sześciu osób, w tym ks. Olszewskiego, trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie na początku lutego. Oskarżenie prokuratury dotyczy jednego z wielu wątków śledztwa związanego z działalnością Fundacji Profeto, której szefem jest ks. Olszewski. Do tej fundacji trafiło z Funduszu ponad 66 mln zł, mimo że – jak stwierdziła prokuratura – nie spełniała ona wymagań formalnych i merytorycznych, by otrzymać pieniądze. Oskarżenie obejmuje okres, gdy resortem sprawiedliwości, któremu podlega Fundusz Sprawiedliwości, kierował Zbigniew Ziobro, obecnie poseł PiS.

Poza ks. Olszewskim, którego prokurator oskarżył także o pranie brudnych pieniędzy, oskarżone są byłe urzędniczki MS Urszula D. (była dyrektor Departamentu Funduszu Sprawiedliwości w resorcie sprawiedliwości) i Karolina K. (była naczelnik jednego z wydziałów w Departamencie Funduszu Sprawiedliwości), które odpowiadały za przyznanie tych środków i miały z ks. Olszewskim działać wspólnie i w porozumieniu.

W innych wątkach śledztwa w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, które prowadzi Prokuratura Krajowa, podejrzanymi są m.in. byli wiceszefowie MS i posłowie PiS Marcin Romanowski (w grudniu ub.r. sąd wydał decyzję o jego aresztowaniu, lecz Romanowski otrzymał azyl polityczny na Węgrzech) i Michał Woś (objęty został m.in. dozorem policji), a także poseł PiS Dariusz Matecki (w drugiej połowie kwietnia opuścił areszt za poręczeniem majątkowym).

Wobec Wosia prokuratura skierowała we wtorek akt oskarżenia do sądu, natomiast w przypadku Romanowskiego i Mateckiego nie ma jeszcze informacji o ewentualnym akcie oskarżenia.

W lutym, gdy do sądu trafił akt oskarżenia dot. ks. Olszewskiego, Prokuratura Krajowa, jak i resort sprawiedliwości, informowały, że w całym śledztwie w sprawie Funduszu Sprawiedliwości zebrano ponad 1200 tomów akt, przesłuchano 200 świadków i postawiono zarzuty ponad 20 osobom. Postępowanie to prowadzone jest m.in. w sprawie przekroczenia w ubiegłych latach uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez ministra sprawiedliwości oraz urzędników resortu, którzy byli odpowiedzialni za pieniądze z funduszu.

W sprawie ks. Olszewskiego i pozostałych oskarżonych osób toczyły się wiosną br. w Sądzie Okręgowym w Warszawie postępowania dotyczące wyłączenia sędzi Koski-Janusz. W drugiej połowie lutego brak niezależności zarzucił jej Ziobro, oceniając, że Koska-Janusz to „zaufana” sędzia aktualnej władzy, która „wojowała” z kierownictwem Ministerstwa Sprawiedliwości za czasów rządów PiS. W odpowiedzi ówczesny szef MS, prokurator generalny Adam Bodnar stwierdził, że dawny spór Ziobry z sędzią Koską-Janusz nie wpływa na jej możliwość niezależnego osądzenia sprawy, która – jak podkreślił – jest rzetelnie udokumentowana poprzez akt oskarżenia.

Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, określany jako Fundusz Sprawiedliwości, jest funduszem celowym, czyli jego środki muszą być wydatkowane wyłącznie na cele funduszu. Fundusz ten powstał w 1997 r., by pomagać ofiarom i świadkom przestępstw oraz osobom, które odbyły karę więzienia i wracają do uczciwego życia w społeczeństwie (to pomoc postpenitencjarna). Od 2017 r. fundusz ten otrzymał dodatkowy cel polegający na przeciwdziałaniu przestępczości.

Budżet FS wynosi rocznie kilkaset milionów złotych. Pieniądze pochodzą m.in. z nawiązek i świadczeń pieniężnych zasądzanych od sprawców przestępstw, z potrąceń z wynagrodzeń za pracę więźniów oraz ze spadków, darowizn, dotacji i zbiórek. Przykładowo w 2022 r. przychody funduszu wyniosły ponad 401 mln zł, a koszty ponad 343 mln zł. (PAP)

nno/ mro/ ktl/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane