Ziobro pokazał Jourovej pewien artykuł…

Ziobro pokazał Jourovej pewien artykuł…

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował, że podczas spotkania z wiceszefową komisji Europejskiej Verą Jourovą oznajmił, iż Polska jest zainteresowana obecnością w Unii Europejskiej i wiele do niej wnosi.

Szef resortu zaznaczył jednocześnie, że ta obecność musi opierać się na zasadach traktatowych, między innymi wspomniał o artykule 5. „To co nie jest zastrzeżone w traktatach należy do kompetencji każdego z państw i nie możemy się zgodzić, aby było to nam Polakom odbierane, jeżeli inni mogą w tym obszarze swobodnie kształtować swoje modele wyboru sędziów i sądownictwa” – wyjaśnił Zbigniew Ziobro.

Podczas rozmowy z przedstawicielką KE minister sprawiedliwości zaproponował zmiany w sposobie wyłaniania sędziów. Na konferencji prasowej wytłumaczył, że formą kompromisu mogłoby być przeniesienie do Polski modelu niemieckiego. „Tam sędziów wybierają wyłącznie politycy, wyłącznie przedstawiciele Bundestagu i ministrowie krajów landowych, więc jest to podział pół na pół między władzą wykonawczą, a parlamentarną. Tylko głos tych dwóch gremiów ma znaczenie przy decydowaniu kto jest sędzią niemieckich sądów federalnych” – powiedział minister sprawiedliwości. „Zastrzegłem jednocześnie, że nie widzę możliwości powrotu do modelu korporacyjnego w jakimkolwiek kształcie, dlatego, że był on szkodliwy, dysfunkcjonalny i był również oceniany krytycznie przez różne środowiska polityczne wcześniej” – dodał.

Zbigniew Ziobro powiedział, że krytycznie na temat sytuacji w polskim sądownictwie mówiono jeszcze przed objęciem władzy przez Prawo i Sprawiedliwości. Podczas spotkania z wiceszefową KE Verą Jourovą przedstawił jej dwa materiały, które w jego ocenie są na to dowodem.

Szef resortu sprawiedliwości pokazał przedstawicielce KE między innymi artykuł prof. Andrzeja Rzeplińskiego z 2004 roku opublikowany w Gazecie Wyborczej, w którym późniejszy prezes Trybunału Konstytucyjnego zwracał uwagę na potrzebę reformy władzy sądowniczej. „Dotychczasowe mechanizmy ustawowe korekcyjne są bezradne wobec siły układu, wobec przejawów demonstrowanej publicznie mentalności oblężonej twierdzy najważniejszych struktur naszego sądownictwa” – napisał w publikacji ówczesny sekretarz zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka Andrzej Rzepliński. „Ten fragment i jeszcze jeden, który zacytowałem pani komisarz wyraźnie pokazuje, że krytycznie na temat sytuacji w polskim sądownictwie nie mówi się dopiero teraz kiedy rządzi Zjednoczona Prawica” – wskazał minister sprawiedliwości.

Wcześniej Vera Jourova rozmawiała o zmianach w wymiarze sprawiedliwości między innymi z marszałkami Sejmu i Senatu oraz I prezes Sądu Najwyższego. Kwestionowane przez Komisję Europejską ustawy sądowe czekają na podpis prezydenta. Na jutro Andrzej Duda zaprosił do Pałacu Prezydenckiego przedstawicieli sejmowych klubów i koła Konfederacji. Będą rozmawiać o wymiarze sprawiedliwości.

Nowelizacja ustawy o sądownictwie powszechnym i Sądzie Najwyższym wprowadza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów za działania, które mogą utrudniać funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości, a także za podważanie wyboru sędziów oraz za działalność publiczną, której nie można pogodzić z zasadami niezależności i niezawisłości sędziów.
Ponadto zgodnie z nowymi przepisami kandydata na stanowisko I prezesa SN będzie mógł zgłosić każdy sędzia. Jeśli będą problemy z wyborem prezesa i osiągnięciem kworum, to wybór będzie ważny, gdy zagłosuje za danym kandydatem 32 sędziów Sądu Najwyższego.

IAR/D. Grygorcewicz/dw



COMMENTS

WORDPRESS: 0