Zatrzymano dziennikarza znanego z ostrej krytyki Giertycha ws. afery Polnordu

Popularne

Leszek Kraskowski, dziennikarz zajmujący się sprawą Romana Giertycha i spółki Polnord, został zatrzymany. Prokuratura skierowała do sądu wniosek o zastosowanie wobec niego tymczasowego aresztu.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie w rozmowie z portalem i.pl potwierdził, iż dziennikarz usłyszał zarzuty kierowania gróźb karalnych oraz nielegalne posiadanie broni oraz poinformował, że trafił on do aresztu na trzy miesiące. Leszek Kraskowski znany jest z serii tekstów na temat afery Romana Giertycha i spółki Polnord.

– Informuję, że sąd zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztu na trzy miesiące – poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Komunikat w tej sprawie wydała także Komenda Powiatowa Policji w Piasecznie.

„Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Piasecznie, gdzie usłyszał zarzuty karne związane z nielegalnym posiadaniem broni oraz kierowaniem gróźb karalnych wobec Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie w związku z pełnieniem przez niego obowiązków służbowych” – czytamy.

Zarzut nielegalnego posiadania broni dotyczy… włoskiego pistoletu gazowego oraz 54 sztuk amunicji oraz kierowania w dniu 6 czerwca br. za pośrednictwem maila groźby pozbawienia życia wobec Komendanta Powiatowego Policji w Piasecznie, a także znieważenie go słowami wulgarnymi.

W ocenie prokuratury za zastosowaniem tymczasowego aresztowania przemawiała między innymi groźba mataczenia oraz ukrywania się podejrzanego. Rzecznik podkreślił w tym kontekście, że z innym postępowaniu karnym wobec Kraskowskiego musiało ono zostać zawieszone z uwagi na niestawiennictwo.

W sprawie uzyskano opinię biegłego z zakresu balistyki.

Jak poinformował Piotr Antoni Skiba, sprawa ma zostać przekazana do innej jednostki, z uwagi na potrzebę zachowania obiektywizmu. Prokuratura Rejonowa w Piasecznie współpracuje bowiem z lokalną policją, którą kieruje komendant, posiadający status pokrzywdzonego.

Radio Wnet skontaktowało się z adwokatem Łukaszem Pawelskim, który otrzymał z Sądu Rejonowego w Piasecznie informację, że został wyznaczony jako obrońca Leszka Kraskowskiego. Do kontaktu tego doszło tuż przed posiedzeniem aresztowym, w związku z tym ani Pawelski, ani inny prawnik z jego kancelarii nie mógł wziąć udziału w posiedzeniu.

Prawnik przekazał radiu, że podejmie się obrony dziennikarza, natomiast z punktu widzenia formalnego do tej pory nie otrzymał oficjalnego potwierdzenia, że jest wyznaczony jako obrońca. Nie miał również możliwości skontaktowania się z Leszkiem Kraskowskim.

– Wczoraj około 16:30 otrzymałem telefon, którego nie byłem w stanie odebrać. Zidentyfikowałem ten numer jako przypisany do prokuratury i niedługo później próbowałem na niego odzwonić, jednak bezskutecznie. Ponowiłem próbę dziś rano, również bez efektu – przekazał Radiu Wnet adwokat.

Z informacji przekazanych przez Łukasza Pawelskiego wynika, że do sądu udał się mecenas, któremu udzielił on substytucji, który ma zapoznać się ze sprawą. Jak podkreślił Pawelski, wobec Leszka Kraskowskiego kierowano w ostatnim czasie groźby i był on obiektem bezpośredniej agresji z użyciem noża. Adwokat nie wierzy, by dziennikarz był zdolny do kierowania gróźb karalnych wobec policjanta i twierdzi, że mógł on paść ofiarą prowokacji.

Napastnik – jak twierdzi dziennikarz pokazywał mu laptopa ze stroną: „Cała prawda o Leszku Kraskowskim”.

Jest na zagranicznym serwerze. Nie do usunięcia. Mamy nagrane nawet twoje kłótnie z żoną, twoje SMS-y. Wszystko mamy. Wiemy, że leczyłeś się na depresję i CHAD. Wiemy, że pisałeś do żony, że masz wszystkiego dosyć i chcesz popełnić samobójstwo. Wszystko o tobie skurwysynu wiemy. Wszystko opublikujemy, a Piński nam w tym pomoże. Wiemy nawet gdzie mieszka twoja dorosła córka Natalia. Odpierdol się od Pińskiego i Giertycha. 20 lat ci się udawało, ale to już koniec. Zadarłeś z niewłaściwymi ludźmi. Albo wypierdolisz do Albanii i się zamkniesz albo jesteś skończony. Nikt ci już nie uwierzy. Ludzie dowiedzą się, że jesteś świrem – relacjonował na X Kraskowski.

Co ze sprawą zrobiła piaseczyńska policja po zawiadomieniu dziennikarza o przestępstwie i karalnych groźbach wobec niego? Kraskowski monitorował sprawę – wysyłał maile z prośbą o informacje, jak toczy się postępowanie w jego sprawie.

 

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane