Illinois opracowało nowe przepisy dla osób uzależnionych od hazardu. Wprowadzenie ich może zająć lata

Popularne

Organy regulujące rynek hazardu w Illinois chcą ułatwić osobom uzależnionym od niego dobrowolne wykluczenie się z udziału w legalnych grach. Zmiany zaproponowane przez stanową komisję hazardową (Illinois Gaming Board -IGB), których pełne wdrożenie może potrwać lata rozszerzyłyby możliwości zapisu na listę osób dobrowolnie wykluczonych z hazardu. Na listę tę wpisało się już blisko 16 tysięcy osób.

 

Pozwala ona na zablokowanie sobie dostępu do zakładów sportowych, kasyn oraz innych form legalnego hazardu. Lista ta nie obejmuje jednak rozległej sieci ponad 50 tysięcy automatów do gier działających w całym stanie, co stanowi lukę, którą przedstawiciele IGB próbują uzupełnić.  Z badania zleconego przez władze Illinois wynika, że ​​około 383 tys. dorosłych mieszkańców stanu zmaga się z uzależnieniem od hazardu a kolejne 761 tys. jest nim zagrożonych.

Dochodzenie przeprowadzone przez Illinois Answers Project oraz Capitol News Illinois wykazało, że w ubiegłym roku na każde 100 dolarów wpływów z podatku od hazardu stan przeznaczał niespełna 6 centów na leczenie uzależnień. Raport ujawnił braki w stanowym systemie wsparcia i terapii, w tym problemy związane z funkcjonowaniem programu dobrowolnego wykluczenia z hazardu. Obecnie osoby uprawiające hazard mogą zapisać się na listę samowykluczenia jedynie w celu nałożenia na siebie zakazu gry na okres pięciu lat lub dłuższy.

Zdaniem ekspertów ta przeszkoda powstrzymuje wiele osób przed szukaniem pomocy. Osoby chcące wpisać się na listę mogą udać się do jednego z 32 punktów stacjonarnych w Illinois. Jednak połowa z nich to kasyna, co dla osób uzależnionych od hazardu może stanowić dodatkową pokusę i zniechęcać do rejestracji. Poza Chicago wybór jest ograniczony, istnieje zaledwie pięć punktów niebędących kasynami, które zostały zatwierdzone przez stanową komisję ds. gier hazardowych.

„Obecnie Illinois nie oferuje możliwości rejestracji drogą pocztową z poświadczeniem notarialnym, ścieżki zapisu za pośrednictwem placówki terapeutycznej ani funkcjonującego portalu internetowego” – powiedział Marcus Fruchter, administrator Illinois Gaming Board, przedstawiając nowe zasady. „Badania wskazują, że wstyd, zażenowanie, stygmatyzacja oraz trudności proceduralne na etapie rejestracji należą do barier najczęściej zgłaszanych przez osoby, które rozważały samowykluczenie, lecz ostatecznie nie dopełniły formalności” – dodał.

Jeden z projektów zmiany przepisów zakłada wprowadzenie nowych wariantów wykluczenia na okres sześciu miesięcy, roku oraz trzech lat, z mechanizmem automatycznego ponownego zapisu, ale jednocześnie z możliwością rezygnacji z udziału w programie w dowolnym momencie. Osoby objęte pięcioletnim lub bezterminowym zakazem wstępu nadal musiałyby uzyskać pisemne oświadczenie lub zaświadczenie od certyfikowanego terapeuty uzależnień od hazardu. Dokument taki wymagałby od terapeuty potwierdzenia, że ​​dana osoba nie zmaga się już z problemem hazardowym, co stanowiłoby wysoki wymóg do spełnienia. Kolejna z proponowanych regulacji zakazywałaby firmom hazardowym kierowania działań marketingowych do osób, które zostały usunięte z listy samowykluczenia, przez okres co najmniej 12 miesięcy.

Komisja IGB jednogłośnie opowiedziała się za dalszym procedowaniem wszystkich proponowanych zmian w przepisach. Trafią one teraz do wspólnej komisji ds. przepisów administracyjnych przy Zgromadzeniu Ogólnym Illinois w celu poddania ich konsultacjom społecznym i ocenie a proces ten może potrwać od sześciu miesięcy do roku. Od momentu wprowadzenia w 2002 roku stanowej listy osób objętych dobrowolnym zakazem wstępu do kasyn (tzw. listy samowykluczenia), liczba dostępnych form hazardu gwałtownie wzrosła.

W tamtym roku gracze w Illinois stracili w kasynach i na loterii ponad 2,5 miliarda dolarów a jest to niespełna jedna trzecia kwoty 7,8 miliarda dolarów, jaką wydali w ubiegłym roku, przegrywając pieniądze w kasynach, na automatach do gier, loterii oraz w zakładach bukmacherskich. „Legalny hazard znacznie się rozwinął zarówno w Illinois, jak i w całym kraju” – powiedział Fruchter. „Ten wzrost – zwłaszcza w następstwie ustawy z 2019 roku o rozszerzeniu rynku gier hazardowych wymaga odpowiedniej aktualizacji programu samowykluczenia” – zaznaczył. Zmiany te nie obejmowałyby listy samowykluczenia prowadzonej przez stanową loterię, która funkcjonuje niezależnie.

 

BK

 

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane