Wszyscy kierowcy ciężarówek i autobusów w USA będą musieli zdać egzamin licencyjny w języku angielskim – ogłosił w piątek amerykański minister transportu Sean Duffy. Analogiczny krok podjął wcześniej stan Floryda.
Rozwiązanie to ma zagwarantować, że kierowcy będą znać język angielski na takim poziomie, by móc przeczytać znaki drogowe i komunikować się z przedstawicielami służb – wyjaśnił minister.
To kolejny krok podjęty przez administrację Donalda Trumpa, by polepszyć bezpieczeństwo na drogach i usunąć z nich kierowców bez odpowiednich kwalifikacji.
Jak zauważyła agencja AP, obecnie wiele stanów pozwala kierowcom na zdawanie egzaminów licencyjnych w innych językach, mimo tego, że są zobowiązani do wykazania znajomości języka angielskiego. Kalifornia umożliwia zdawanie takich egzaminów w 20 innych językach. Chodzi o egzamin na licencję Commercial Driving License (CDL), który potwierdza znajomość przepisów i umiejętności praktyczne.
W sierpniu ubiegłego roku sekretarz stanu Marco Rubio ogłosił decyzję o zawieszeniu wydawania wiz pracowniczych komercyjnym kierowcom ciężarówek. „Rosnąca liczba zagranicznych kierowców obsługujących duże samochody ciężarowe na amerykańskich drogach stwarza zagrożenie dla Amerykanów i negatywnie wpływa na źródło utrzymania amerykańskich kierowców” – argumentował wówczas Rubio.
Natomiast w kwietniu 2025 roku prezydent Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie egzekwowania przepisu, który wymaga od kierowców komercyjnych w Stanach Zjednoczonych znajomości języka angielskiego na odpowiednim poziomie.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ mal/