Wrocław: Piramida finansowa na którą namawiał… policjant. Trwa śledztwo

Wrocław: Piramida finansowa na którą namawiał… policjant. Trwa śledztwo

Zyski miały generować inwestycje w hotele na Dominikanie. Kontrowersyjny biznes nazywa się Carribean Bridge. Wrocławski policjant kryminalny namówił znajomych do zainwestowania w biznes, który wygląda jak piramida finansowa. Sprawę bada prokuratura i niedawno postawiła już w tej sprawie pierwsze zarzuty. Śledczy odmawiają bliższych informacji o sprawie, ze względu na dobro postępowania.

Carribean Bridge oferował zyski z inwestycji w hotele na Dominikanie. Podejrzenie, że to piramida bierze się stąd, że zyski „inwestora” zależą m. in. od tego ile osób sam wciągnie do tego biznesu i ile osób namówią na inwestycje ci namówieni przez niego. Jak działa cały mechanizm i jak duży mia być zysk? „Inwestor” kupuje „voucher” za 150 dolarów. Ważny jest przez rok i dawać ma 1 dolar zysku dziennie – przekonywali w internecie twórcy tego biznesu.

 

Ale to nie wszystko. Jest jeszcze oferowany dodatkowy zarobek – za wciąganie innych do „biznesu”. „Dostaniesz 10% od wartości voucherów zakupionych przez osobę, która zarejestrowała się z Twojego linku polecającego oraz 1% z każdej osoby zapisanej przez Twoje osoby aż do 7 linii głębokości” – czytamy jedną z internetowych ofert. Rok temu opisaliśmy historię pani Anny i jej narzeczonego.

 

Namówieni przez policjanta „zainwestowali” 30 tys zł. Było to w 2016 roku. Przez kilka miesięcy policjant osobiście przywoził im jakieś pieniądze. Łącznie dostali 8 tys zł. Potem nic już nie dostali. Zawiadomili prokuraturę i zaczęło się śledztwo. Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Wrocław Fabryczna. Justyna P. jest pierwszą podejrzaną w tej sprawie. Niewykluczone są kolejne zatrzymania dlatego prokuratura nie ujawnia żadnych informacji.

aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0