Władze izraelskie chcą wyburzyć beduińską wieś, której pomaga Polska. Izraelski rząd wspiera rozbudowę swoich osiedli

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Polska Misja Medyczna (PMM) zaalarmowała, że władze izraelskie chcą wyburzyć beduińską wieś Chan al-Ahmar na okupowanym Zachodnim Brzegu, w której organizacja prowadzi programy pomocowe. PMM dostarcza pomoc medyczną i socjalną, współfinansowaną przez polskie MSZ.

Izrael chce wyburzyć efekty polskiej pomocy – podkreśliła PMM w wiadomości przesłanej PAP.

– Od kilku lat PMM pomaga na Zachodnim Brzegu, w tym w wiosce Chan al-Ahmar. Nasza klinika mobilna odwiedza mieszkańców wioski zupełnie odciętych od pomocy medycznej, konsultuje i leczy dzieci, kobiety i mężczyzn, a także prowadzi zajęcia psychospołeczne dla kobiet i dzieci – powiedziała Małgorzata Olasińska-Chart z Polskiej Misji Medycznej.

Organizacja podkreśliła, że wszystkie działania na rzecz Chan al-Ahmar są współfinansowane ze środków polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Olasińska-Chart dodała, że jeżeli decyzja izraelskich władz zostanie wprowadzona w życie, mieszkańcy wsi staną się z dnia na dzień bezdomni, a efekt trzyletniej pracy finansowanej z pieniędzy polskich podatników – utracony.

W Chan al-Ahmar mieszka kilkadziesiąt rodzin, łącznie około 150-200 osób. To społeczność palestyńskich Beduinów pochodząca pierwotnie z pustyni Negew, z której w latach 50. XX wieku została przesiedlona na Zachodni Brzeg – opisuje izraelski dziennik „Haarec”.

Osada została założona na ziemiach wywłaszczonych przez izraelskie władze w 1975 r. pod budowę jednego z żydowskich osiedli. Od tego czasu żydowscy osadnicy dążyli do eksmitowania beduińskiego osiedla, co było przedmiotem sporu przed Sądem Najwyższym Izraela. Trybunał ostatecznie zezwolił na wysiedlenie Beduinów, ale rząd przez wiele lat wstrzymywał się z eksmisją w obawie przed reakcją społeczności międzynarodowej – dodał dziennik.

We wtorek, 19 maja, izraelski minister Becalel Smotricz ogłosił, że podpisze decyzję o niezwłocznym wysiedleniu Chan al-Ahmar. Smotricz kieruje resortem finansów, ale jest również ministrem w resorcie obrony i odpowiada za cywilną administrację na terytoriach okupowanych.

Zapowiedź Smotricza była reakcją na doniesienia medialne, że został on objęty nakazem aresztowania przez Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK). Trybunał zdementował później te informacje.

Plan izraelskich władz skrytykowało m.in. Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka (OHCHR), podkreślając, że przymusowe przesiedlenia na okupowanych terytoriach są zbrodnią wojenną.

Na okupowanym przez Izrael od 1967 r. Zachodnim Brzegu mieszka około 3 mln Palestyńczyków i pół miliona żydowskich osadników. Obecny izraelski rząd wspiera rozbudowę osiedli, chociaż większość państw świata uznaje żydowskie osadnictwo na tym terenie za nielegalne. Reprezentujący skrajną prawicę Smotricz sam jest osadnikiem.

W ostatnich miesiącach władze Izraela zatwierdziły m.in. budowę osiedla E1, które miałoby stanąć m.in. na terenach zajmowanych teraz przez Chan al-Ahmar. Decyzja została skrytykowana przez wiele państw i instytucji. W ubiegłym tygodniu apel o wstrzymanie inwestycji wydali wspólnie przywódcy Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Włoch, Kanady, Australii i Nowej Zelandii. (PAP)

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane