Węgry/ Magyar zaapelował o spokój i cierpliwość; Fidesz liczy na większość

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Przewodniczący opozycyjnej Tiszy Peter Magyar zaapelował w przemówieniu po zakończeniu węgierskich wyborów parlamentarnych o spokój i cierpliwość, przyznając, że jest ostrożnym optymistą. Gergely Gulyas, szef kancelarii premiera Węgier Viktora Orbana, przyznał, że jego obóz liczy na większość.

– Dokładnie po 23 latach od referendum, w którym zdecydowaliśmy o przystąpieniu do Unii Europejskiej, 12 kwietnia ponownie zmieni naszą przyszłość – oświadczył lider Tiszy.

– Nie chcę wygrywać sondaży, ale wybory. Dlatego poczekajmy na wyniki. Jesteśmy ostrożnymi optymistami, ale musimy zachować cierpliwość – wezwał.

– Będziemy świętować, gdy poznamy wyniki. Węgry ponownie będą wolne – zaznaczył lider węgierskiej opozycji.

Dodał, że w trakcie niedzielnych wyborów jego partia odnotowała „tysiące nieprawidłowości”.

Magyar podziękował wolontariuszom Tiszy, którzy pilnowali uczciwości wyborów. – Węgry, niestety, nie są obecnie państwem funkcjonującym, było to konieczne. Mimo to otrzymaliśmy tysiące zgłoszeń o oszustwach wyborczych. W każdym przypadku podejmiemy niezbędne środki, a w razie potrzeby złożymy skargi – powiedział.

Na wyniki wyborów czeka przed sceną, na której wystąpił Magyar, kilka tysięcy osób.

Gulyas stwierdził z kolei, że koalicja Fidesz-KDNP liczy na zdobycie większości.

– Mamy nadzieję, że partie rządzące ponownie otrzymają mandat do sprawowania rządów na kolejne cztery lata – oświadczył. Dodał, że wysoka frekwencja, która była częściowo wynikiem mobilizacji wyborców Fideszu i KDNP, to sygnał, że węgierska demokracja „jest niezwykle silna”.

Premier Orban nie zabrał głosu bezpośrednio po zamknięciu lokali wyborczych.

Frekwencja o godz. 18.30 wyniosła 77,80 proc. – w wyborach zagłosowało 5 856 515 osób.

Głosowanie zakończyło się o godz. 19, chociaż stojący w kolejce wyborcy nadal mogą oddać swoje głosy. Każdy uprawniony do tego obywatel Węgier głosujący w kraju ma prawo oddać dwa głosy: jeden na kandydata w okręgu jednomandatowym, a drugi na listę partyjną lub narodowościową w przypadku osób należących do jednej z zarejestrowanych na Węgrzech mniejszości. Wyborcy przebywający poza krajem oddają jeden głos, wyłącznie na listę ogólnokrajową.

Liczenie głosów rozpoczęło się natychmiast po zamknięciu lokali o godz. 19.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ mal/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane