Wiceprezydent USA J.D. Vance oświadczył we wtorek, że jednym z działań obecnej administracji, z których jest najbardziej dumny, jest to, że USA przestały płacić za broń dla Ukrainy i powiedziały Europie, że jeśli chce, to może kupować uzbrojenie dla Kijowa.
– Jednym z obowiązków obywatela jest myślenie o najlepszym interesie swojego kraju, a nie kraju, z którego się przybyło wcześniej (…). Trzeba myśleć o sobie jako o Amerykaninie – powiedział Vance podczas wydarzenia organizacji Turning Point USA na University of Georgia.
Wspomniał o jednym ze spotkań podczas kampanii, gdy ubiegał się o fotel senatora. – Ktoś do mnie podszedł, jestem pewien, że to wspaniała osoba. To był Amerykanin pochodzenia ukraińskiego w Cleveland w Ohio. (…) Jest tam wielu ukraińskich Amerykanów. Ta osoba była bardzo na mnie zdenerwowana, bo mówiłem, że powinniśmy przestać finansować wojnę na Ukrainie – opowiadał Vance.
– Wciąż tak uważam. To jedna z rzeczy, które zrobiliśmy za czasów tej administracji, z których jestem najbardziej dumny, że powiedzieliśmy Europie, że jeśli chce kupować broń, to może, ale USA już nie kupują broni i nie wysyłają jej na Ukrainę – oświadczył Vance.
– Ten ukraiński Amerykanin (…) wygrażał mi palcem, mówiąc: musisz wspierać mój kraj. A ja powiedziałem, proszę pana, z całym szacunkiem, jeśli jest pan Amerykaninem, pana krajem są Stany Zjednoczone, a nie kraj, z którego pan wyemigrował – przekazał Vance.
Administracja Donalda Trumpa po dojściu do władzy wstrzymała nowe wsparcie militarne dla Ukrainy. Amerykanie wciąż jednak pomagają Ukraińcom wywiadowczo. W ramach programu PURL sojusznicy finansują zakup broni i amunicji dla Ukrainy z amerykańskich składów.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)