Uroczystości 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Wieluniu

Uroczystości 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w Wieluniu

Prezydent Andrzej Duda mówił w Wieluniu, że druga wojna światowa rozpoczęła się od zbrodni, którą było zbombardowanie tego miasta w nocy 1 września 1939 roku. Podczas uroczystości 80. rocznicy wybuchu drugiej wojny prezydent zaznaczył, że tamten poranek zakończył istnienie II Rzeczpospolitej. 

Prezydent Niemiec Frank-Walter Steinmeier prosił o przebaczenie za wywołanie przez Niemcy tego najbardziej krwawego konfliktu w historii.
Prezydent Andrzej Duda mówił, że 1 września “normalny świat został zniszczony, zrujnowany wbrew wszelkim zasadom, w tym wbrew zasadom prawa międzynarodowego”. “Wbrew konwencji haskiej, która została brutalnie złamana – to była zbrodnia wojenna. Wieluń miał pokazać, co to będzie za wojna, że to będzie wojna totalna, wojna, w której nie będzie żadnych zasad, że to będzie wojna na zniszczenie” – mówił prezydent. Przypomniał, że niemieckie samoloty rozpoczęły bombardowanie Wielunia od ataku na szpital. Jak mówił, w wyniku działań agresora 1 września 80 lat temu zginęło tysiąc dwieście cywilnych mieszkańców miasta, a ponad 75% jego zabudowań legło w gruzach.
“80. rocznica przejdzie do historii”- podkreślał prezydent Andrzej Duda i podziękował prezydentowi Niemiec za obecność w Wieluniu. “Czy sądzicie państwo, że to jest łatwe przyjechać do miasta, które osiemdziesiąt lat wcześniej zostało bestialsko zniszczone przez ludzi z ich narodu, poprzedniego pokolenia, pokolenia ich ojców i dziadków? Czy myślą państwo, że jest to łatwe stanąć i spojrzeć w oczy tym, którzy przeżyli, i dzieciom i wnukom tych, którzy być może zginęłi? Dziękuję za tę obecność i dziękuję za tę postawę”- mówił Andrzej Duda.
“Chylę czoła przed ofiarami ataku na Wieluń. Chylę czoła przed polskimi ofiarami niemieckiej tyranii. I proszę o przebaczenie”- powiedział Frank-Walter Steinmeier po niemiecku i po polsku.
Prezydent Niemiec mówił w Wieluniu, że to tutaj 80 lat temu rozpoczęło się piekło wywołane przez niemiecką nienawiść i chęć dominacji rasy. Podziękował mieszkańcom miasta, że 1 września może być wśród nich oraz prezydentowi Andrzejowi Dudzie za zaproszenie na uroczystości. “Kto zna te obrazy, słyszał tę historię, kto widział ten dramat, tę śmierć i to zniszczenie, które było wynikiem niemieckiego ataku sprzed 80 lat, ten wie, że właśnie tutaj miały początek niemieckie nienawiść, przemoc i zbrodnia. Przez kolejne sześć lat ciągnęły się przez Polskę i całą Europę” – zaznaczył niemiecki przywódca i dodał: “kto zna tę historię, rozumie też, że nie jest oczywiste, że prezydent Republiki Federalnej Niemiec stoi w tym miejscu – przed tymi, którzy przeżyli oraz przed nowym pokoleniem”.
Frank-Walter Steinmeier powiedział, że zbombardowanie Wielunia było atakiem terrorystycznym niemieckich sił powietrznych i zarzewiem tego, co miało stać się przez kolejne lata. “Nazywamy to wojną, a była to fala nienawiści i zniszczenia. Miało dojść do zniszczenia Polski i europejskiej kultury, aby zrobić miejsce na szaleńcze wizje osoby, która chciała zdominować cały kontynent” – mówił.
Prezydent Niemiec podkreślił, że cynizm niemieckiego agresora był bezgraniczny, działania – nieludzkie, a ich skutki – dramatyczne dla mieszkańców. Zaznaczał, że niewystarczająco wielu Niemców wie o zdarzeniach z Wielunia z 1 września 1939 roku. “Nadszedł czas, aby to zmienić” – stwierdził. Zapowiedział, że Berlin musi znaleźć nowe formy upamiętnienia dla ofiar tamtych wydarzeń.
Jak mówił Frank-Walter Steinmeier, w Wieluniu z ogromnym impetem zostało zniszczone polsko-niemieckie sąsiedztwo i pamięć o tym jest bolesna. “Był to terror, a za nim poszło zniszczenie, poniżenie, poszły wszelkie prześladowania, tortury i morderstwo dokonane na milionach polskich obywateli i na polskich i europejskich Żydach” – przyznał.
Zadeklarował, że obok tej zbrodni żaden Niemiec nie przejdzie nieporuszony – również ci, którzy chcą uciec przed tą odpowiedzialnością i przekuwają to w agresję i odrzucenie. Powiedział, że Niemcy dopuścili się na terenie okupowanej Polski ludobójstwa. “Tej przeszłości nie da się zapomnieć, ona nie przemija, jest ciągle obecna. Nie mija też nasza odpowiedzialność” – zaznaczył prezydent Niemiec. Zapewnił też, że ofiary bombardowania Wielunia i całej II wojny światowej nie zostaną w Niemczech nigdy zapomniane. “Nie zapomnimy, będziemy zawsze o tym pamiętać, chcemy o tym pamiętać. Bierzemy na siebie tę odpowiedzialność, którą narzuca na nas historia” – mówił Frank-Walter Steinmeier.
Dodał, że Polska przeciwstawiła się próbie całkowitego zniszczenia, o własnych siłach powstała też ze zgliszcz wojny i zniewolenia. “Niemcy będą zawsze wdzięczne, za to że po tym, co wyrządziły mieszkańcom Wielunia i milionom ludzi na całym świecie, zostały ponownie przyjęte do kręgu Europy i Europejczyków” – powiedział w trakcie uroczystości rocznicowych.
Frank Walter Steinmeier zwrócił uwagę na to, że Polska mimo wszystko wyciągnęła do Niemiec rękę w celu pojednania. “Ta droga przebaczenia doprowadziła nas do wspólnej, zjednoczonej Europy. Do Europy, która powstała z ducha przeciwstawiania się totalitaryzmowi, ducha demokracji i prawa i w końcu z ducha Polski” – powiedział niemiecki prezydent.

O 4.40 w Wieluniu włączono syreny alarmowe, by upamiętnić tragiczne wydarzenia z 1 września 1939 roku. Wtedy na uśpione miasto spadły pierwsze bomby z niemieckich samolotów, które wystartowały z polskiej Nowej Wsi pod Opolem. Stamtąd przybyła na wieluński Plac Legionów sztafeta Biegu Pamięci, w której uczestniczyła młodzież z Sieradza, Burzenina i Ostrzeszowa oraz niemieckich miast partnerskich.
Prezydenci Polski i Niemiec przeszli po trasie niszczonych w trakcie bombardowania obiektów. Zapalili znicze i złożyli kwiaty przy kamieniu upamiętniającym zbombardowanie kościoła farnego, przy tablicy upamiętniającej zbombardowaną synagogę oraz przy tablicy upamiętniającej ofiary zniszczonego Szpitala Wszystkich Świętych.
Po uroczystościach prezydenci odwiedzili Muzeum Ziemi Wieluńskiej. i otworzyli wystawę.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR(/zbiorcza/dyd



COMMENTS

WORDPRESS: 0