Teksański SN dopuścił „klauzulę sumienia” dla sędziów, którzy nie chcą udzielać ślubów gejom i lesbijkom

Popularne

Sąd Najwyższy Teksasu orzekł w piątek, że sędziowie, którzy odmawiają przeprowadzenia ceremonii ślubnej z powodu „szczerze wyznawanych przekonań religijnych”, nie łamią stanowych zasad dotyczących bezstronności sądów. Zeszłotygodniowa decyzja najwyższej instancji stanowego wymiaru sprawiedliwości może mieć szerokie konsekwencje m.in. dla formalnych związków osób tej samej płci.

Zmiana interpretacji nastąpiła po zapytaniu prawnym z kwietnia b.r., skierowanemu do SNT przez federalny Sąd Apelacyjny Piątego Okręgu, który rozpatruje sprawę sędzi pokoju z Waco, Dianne Hensley.

W 2019 r. Komisja ds. Postępowania Sędziów upomniała Hensley za odmowy udzielania ślubów parom jednopłciowym przy jednoczesnym prowadzeniu ceremonii dla par heteroseksualnych. Sędzia, powołując się na praktykę chrześcijaństwa, pozwała komisję, argumentując, że jej decyzja była chroniona przez teksańską ustawę o wolności religijnej.

Komisja ostatecznie wycofała swoje upomnienie, jednak sprawa stała się podstawą do pozwu innego sędziego, Briana Umphressa z powiatu Jack, który obawiał się podobnych sankcji za odmowę udzielania ślubu parom tej samej płci. To właśnie sprawa Umphressa doprowadziła do skierowania zapytania do Sądu Najwyższego Teksasu.

Nowy komentarz sądu stanowi, że odmowa udzielenia ślubu z przyczyn religijnych nie narusza przepisów o bezstronności sędziów.

Red. JŁ

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane