Świąteczny poniedziałek Labor Day to dzień powrotów milionów Amerykanów z długiego weekendu. Niestety kierowcy w Chicago i okolicach płacą za paliwo najwyższe ceny w historii tego święta.
Dziś na stacji benzynowej przy Western Avenue w dzielnicy Ukrainian Village za galon tzw. benzyny regularnej trzeba było zapłacić 5,59 dolara. Choć średnia krajowa była niższa, w miniony weekend również osiągnęła rekordowy poziom dla Święta Pracy.
AAA podało, że w sobotę i niedzielę średnia krajowa cena benzyny regularnej wyniosła 4,14 dolara za galon. To o ponad 30 centów więcej od poprzedniego rekordu odnotowanego w 2012 roku i o prawie dolara więcej od ceny, jaką kierowcy płacili podczas Labor Day w 2025 roku. Ceny oleju napędowego są jeszcze wyższe i wynoszą średnio 5,89 dolara za galon. Za ten wzrost obwinia się wojnę z Iranem, ukraińskie ataki na rosyjskie rafinerie i malejące zapasy krajowe.
Tymczasem dziś chicagowskie lotnisko Midway ma odprawić blisko 58 tysięcy pasażerów, co czyni ten dzień najbardziej ruchliwym w trakcie tego świątecznego weekendu. Z kolei na lotnisku O’Hare największe natężenie ruchu w czasie tego weekendu odnotowano w niedzielę. Jeżeli chodzi o drogi to największego ruchu należy spodziewać się dziś między 2 a 5 po południu.
Poniedziałek Labor Day to także ostatni dzień sezonu plażowego 2026. Plaże w Chicago zostaną dziś zamknięte o 7 wieczorem. Dystrykt parków miejskich odradza po tym czasie kąpiel gdyż na plażach nie będzie ratowników aż do majowego weekendu Memorial Day 2027.
BK