Radni Chicago apelują o zdecydowane działania policji wobec organizatorów i uczestników tak zwanych „przejęć ulic”. W miniony weekend w kilku częściach miasta doszło do nielegalnych zgromadzeń, podczas których kierowcy wykonywali niebezpieczne manewry, a uczestnicy odpalali fajerwerki i rozpalali ogień. W jednym z przypadków sytuacja stała się szczególnie niebezpieczna.
Tłumy, palenie gumy i fajerwerki na ulicach Chicago
Ślady opon pozostały między innymi na skrzyżowaniach 47th Street i California Avenue oraz 18th Street i Canal Street. W obu miejscach w nocy z soboty na niedzielę zgromadziły się duże grupy osób obserwujących nielegalne pokazy samochodowe.
Do podobnego zdarzenia doszło w dzielnicy South Shore, w rejonie Lake Shore Drive i Jeffrey Boulevard. Uczestnicy rozpalili tam duży ogień i używali fajerwerków. Mieszkańcy zwracają uwagę na hałas, zagrożenie dla bezpieczeństwa oraz zniszczenia powodowane przez kierowców.
Radny 5. okręgu Desmon Yancy, reprezentujący South Shore, podkreśla, że podobne wydarzenia powtarzały się już tego lata i są coraz większym problemem dla mieszkańców.
Radni chcą konfiskaty samochodów i większej liczby interwencji
Radny Ray Lopez uważa, że obecna reakcja władz jest zbyt łagodna. Jego zdaniem policja powinna między innymi konfiskować samochody wykorzystywane podczas „przejęć ulic”, a w przypadku niepełnoletnich uczestników powinna być również możliwość kontaktowania się z ich rodzicami.
Lopez przypomina, że propozycja przepisów zwiększających odpowiedzialność nastolatków i ich rodziców za udział w takich wydarzeniach była już dwukrotnie odrzucana przez Radę Miasta Chicago.
Emerytowany zastępca komendanta chicagowskiej policji Anthony Riccio zwraca uwagę, że obecna strategia departamentu koncentruje się przede wszystkim na rozproszeniu tłumu i jak najszybszym przywróceniu ruchu na skrzyżowaniach.
Jako przykład bardziej zdecydowanych działań wskazuje Los Angeles, gdzie podczas weekendowej operacji przeciwko „przejęciom ulic” policja dokonała około 70 aresztowań i wystawiła około 600 mandatów. Funkcjonariusze wykorzystywali między innymi helikoptery i drony do monitorowania uczestników po opuszczeniu miejsc nielegalnych zgromadzeń.
Chicago przygotowuje się na obchody Dnia Niepodległości Meksyku
Według przedstawicieli policji działania związane z „przejęciami ulic” będą szczególnie uważnie monitorowane w związku ze zbliżającymi się obchodami Dnia Niepodległości Meksyku.
We wtorek organizatorzy parady mają spotkać się z burmistrzem Brandonem Johnsonem oraz tymczasowym komendantem chicagowskiej policji. Tematem rozmów mają być między innymi kwestie bezpieczeństwa.
Podczas weekendowych incydentów nie odnotowano aresztowań. Do poniedziałkowego wieczora burmistrz Johnson nie odniósł się publicznie do wydarzeń.







