Straszą nas, że… ugotujemy się we własnych domach

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Peter Thorne, dyrektor Centrum Badań Klimatycznych ICARUS stwierdził, że podczas obejmującej Europę falę skrajnych upałów ludzie praktycznie gotują się we własnych domach. „Zamknijcie okna i okiennice jeżeli je macie” – poradził w rozmowie opublikowanej w środę przez portal stacji CNN.

Okna pozbawione okiennic można przysłonić ręcznikami. „Nie otwieraj okna w środku dnia. To najgorsze, co możesz zrobić” – powiedział Thorne, podkreślając, że domy są generalnie projektowane tak, aby zatrzymywać ciepło.

W Europie miasta przygotowują się do upałów sięgających 40 stopni Celsjusza. W Amsterdamie władze tworzą sieć miejsc, w których mieszkańcy mogą się schronić. Znajdują się w bibliotekach, teatrach, kościołach, a nawet supermarketach – przekazał portal BBC dodając, że część punktów jest przystosowana dla zwierząt.

Urzędnicy wzięli pod uwagę, które obszary miasta są najmniej zacienione, gdzie znajdują się skupiska najszybciej nagrzewających się domów i gdzie mieszka najwięcej osób szczególnie narażonych – najmłodszych i najstarszych.

Szkoły wprowadzają „tropikalny” rozkład zajęć, z krótszymi dniami szkolnymi lub mniejszą liczbą lekcji.

Francuskie sklepy chemii gospodarczej doniosły o gwałtownym popycie na kredowy proszek Blanc de Meudon. Po wymieszaniu z wodą smaruje się nim okna, ograniczając wpływ promieni słonecznych – przekazała BBC. Dziennik „Le Figaro” ostrzegł już w poniedziałek, że produkt, używany normalnie w malarstwie i jako środek czyszczący zniknął z półek w wielu regionach.

W Paryżu 10. dzielnica oferuje darmowe bilety do kilku klimatyzowanych niezależnych kin. Po bilety na darmowe, popołudniowe seanse mogą zgłaszać się osoby poniżej 25 lub powyżej 65 lat. Miasto zachęca również do chronienia się w bibliotekach i muzeach. Lyon zawiesił pobieranie opłat w muzeach miejskich.

Działają także władze miejskie w Hiszpanii. W położonym na północy mieście Logrono wstęp na baseny będzie do końca fali upałów bezpłatny.

W Belgii tymczasowo wycofano z tras starsze pociągi podmiejskie, w których nie ma klimatyzacji. Portal informacyjny HLN przekazał, że w brukselskiej dzielnicy Tervuren egzaminy szkolne przeniesiono do chłodnego kościoła. „Dzieci robią, co mogą, a Duch Święty robi resztę” – napisał lokalny pastor na Facebooku.

Niemieckim pracownikom Deutsche Post szefostwo zaleciło noszenie koszul z długim rękawem i czapek z daszkiem, a firma DHL przekazała pracownikom, że mogą zamawiać szorty z katalogu odzieży firmowej. (PAP)

Niemcy/ Temperatura wody w Renie przekroczyła 26 stopni Celsjusza

Temperatura wody na Renie w Moguncji przekroczyła 26 stopni Celsjusza – wynika z danych ministerstwa środowiska Nadrenii-Palatynatu. Władze spodziewają się dalszego wzrostu temperatury wody i ostrzegają przed szkodami w środowisku naturalnym, w tym przed śnięciem ryb.

Woda w Renie szybko nagrzewa się, a upały, sięgające nawet 40 stopni Celsjusza, mają utrzymać się w Nadrenii-Palatynacie i Hesji aż do niedzieli.

Zgodnie z przewidywaniami już w najbliższych dniach temperatura wody w Renie w Moguncji przekroczy 27 stopni Celsjusza. Podobne prognozy dotyczą Mozeli, lewego dopływu Renu.

Tak wysokie temperatury wody prowadzą do przyspieszonego wzrostu glonów i spadku zawartości tlenu w rzece. Może to prowadzić do szkód w środowisku wodnym, aż po śnięcie ryb.

Ministerstwo środowiska Nadrenii-Palatynatu ogłosiło pierwszy poziom ostrzegawczy, dotyczący temperatury wody, dla rzek w landzie. Oznacza to, że firmy korzystające z rzecznych wód muszą stosować się do ograniczeń. Na najbliższe dni spodziewane jest podwyższenie poziomu ostrzegawczego.(PAP)

Francja/ 68 tys. gospodarstw bez prądu z powodu awarii związanej z upałami

We francuskiej Bretanii około 68 tys. gospodarstw domowych pozostaje w środę rano bez prądu z powodu awarii związanej z upałami – poinformowały władze lokalne. 58 departamentów – ponad połowa kraju – objętych jest w środę czerwonym, najwyższym alertem pogodowym.

Wśród nich jest departament Finistere w Bretanii, na północnym zachodzie kraju. Władze departamentu przekazały, że doszło tam we wtorek wieczorem do awarii transformatora. Spowodowała ona najpierw odcięcie dostaw prądu do 106 tys. gospodarstw, ale przez całą noc trwały prace naprawcze. Jest to pierwsza awaria o takiej skali od początku obecnej fali upałów.

W środę temperatury maksymalne w większości Francji będą nadal bardzo wysokie i wyniosą na zachodzie od 39 do 42 stopni C.

Wtorek był najcieplejszym we Francji dniem od czasu rozpoczęcia pomiarów w 1947 roku. (PAP)

Ekspertka: w upalne dni kluczowe są naturalne materiały, luźny krój i jasne kolory odzieży

W doborze garderoby na upalne dni kluczowy jest nie tylko rodzaj surowca, ale przede wszystkim luźny krój, jasna kolorystyka oraz dostosowanie odzieży do planowanej aktywności – oceniła Aleksandra Krysiak, dyrektorka związku i liderka projektu branżowego Centrum Umiejętności w Sosnowcu.

Według Krysiak fundamentalną zasadą podczas wysokich temperatur powinno być wybieranie odzieży o luźnym kroju, która w przeciwieństwie do ubrań dopasowanych nie potęguje uczucia gorąca.

– Wszystko, co obcisłe powoduje, że jesteśmy jak w puszce i dodatkowo podnosi nam to temperaturę – wskazała.

Ekspertka jednoznacznie odradziła noszenie latem ciemnych barw, takich jak czerń czy granat, które absorbują promienie słoneczne. Zaleciła natomiast paletę jasną (biel, beż, ecru). Zwróciła przy tym uwagę na kwestię chemicznego barwienia tkanin – intensywne, jaskrawe kolory, takie jak amarant czy jaskrawe zielenie, określiła mianem „tablicy Mendelejewa”.

Wbrew powszechnemu nawykowi odsłaniania ciała podczas upałów, liderka projektu sosnowieckiego centrum zarekomendowała noszenie długich spodni oraz koszul z rękawami. – Im bardziej jesteśmy odsłonięci, tym bardziej jesteśmy narażeni na działanie słońca – zaznaczyła.

Według Krysiak warto stawiać na naturalne materiały, ponieważ zapewniają higroskopijność oraz przewiewność. Obok klasycznego lnu, Krysiak wskazała na zasadność stosowania latem lekkiej wełny o luźnym skręcie, zwanej potocznie „tropikiem”.

– To jest wełna z merynosa wysokoskrętna, ale jak się ją poruszy, to ona jest tak delikatna i przewiewna – zaznaczyła.

Choć w codziennym użytkowaniu miejskim optymalnym wyborem pozostają przewiewne materiały naturalne, Krysiak podkreśliła, że nowoczesne włókna syntetyczne – poliester i poliamid – znajdują uzasadnione zastosowanie w odzieży technicznej i proaktywnej.

Jak wyjaśniła, w warunkach podwyższonej aktywności fizycznej, np. podczas turystyki górskiej czy jazdy na rowerze, klasyczna bawełna szybko nasiąka wilgocią i schnie powoli. Z kolei wielowarstwowe tkaniny membranowe z domieszkami syntetycznymi skutecznie odprowadzają pot i charakteryzują się bardzo krótkim czasem schnięcia.

– Więc w zależności, co używamy i gdzie używamy, ale podkreślam: luźno, swobodnie, jasno – podsumowała.

Instytut Meteorologii i Gospodarki wodnej przekazał, że w środę będzie słonecznie. Temperatura maksymalna nad morzem wyniesie około 20 st. C, na północnym wschodzie – 23 st. C. Na przeważającym obszarze temperatura od 25 do 28 st. C. Najcieplej będzie na ziemi lubuskiej, w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku, gdzie termometry pokażą nawet około 30 st. C. Wiatr słaby, z północnego zachodu.

W weekend fala upałów ma się nasilić – termometry mogą wskazać w niektórych miejscach 36 st. C, a w niedzielę do 38 st. C. (PAP)

 

Lekarz: upały grożą odwodnieniem nie tylko seniorom, ale także osobom młodym i aktywnym

Temperatury powyżej 30 st. C zwiększają ryzyko odwodnienia, osłabienia, zaburzeń świadomości i udaru cieplnego nie tylko u seniorów, ale też u osób młodych i aktywnych fizycznie – ostrzegł internista dr Paweł Banaś ze szpitala im. św. Barbary w Sosnowcu.

Lekarz wyjaśnił, że odwodnienie to nie tylko niedobór płynów, ale często także zaburzenia elektrolitowe, które mogą wpływać na funkcjonowanie całego organizmu.

– Może powodować różne niekorzystne skutki – od osłabienia, zawrotów i bólów głowy po kołatanie serca czy powikłania zakrzepowo-zatorowe – powiedział PAP dr Paweł Banaś.

Szczególnie narażeni na odwodnienie są seniorzy. Jak wskazał specjalista, u osób starszych osłabione jest odczuwanie pragnienia, przez co łatwiej przeoczyć moment, w którym organizm zaczyna domagać się płynów. Dodatkowym zagrożeniem może być podejmowanie aktywności na zewnątrz w najgorętszych godzinach dnia, bez odpowiedniego nakrycia głowy, lekkiego ubrania czy zapasu wody.

Dr Banaś zwrócił uwagę, że ostrożność powinny zachować także osoby w sile wieku, zwłaszcza jeśli mimo wysokich temperatur kontynuują intensywne treningi lub inne duże obciążenia fizyczne. W jego ocenie w czasie upałów należy zwiększyć ilość przyjmowanych płynów – u osób zdrowych nawet do 3–3,5 litra dziennie, a przy większym wysiłku jeszcze bardziej.

– Wysiłek fizyczny nie powinien być podejmowany w szczycie temperatur, między godz. 10 a 16. Trening, jeśli to możliwe, lepiej przenieść na poranek albo wieczór, kiedy jest chłodniej. To nie jest też dobry moment na rozpoczynanie intensywnej aktywności, jeśli wcześniej organizm nie był do niej przyzwyczajony – zaznaczył lekarz.

Specjalista podkreślił, że reakcja na pierwsze objawy przegrzania zależy od ich nasilenia. W lżejszych przypadkach, takich jak kurcze cieplne czy osłabienie, pomocne może być przeniesienie osoby do chłodniejszego miejsca, stopniowe nawadnianie oraz schładzanie organizmu, np. przez zraszanie chłodną wodą. Jeśli jednak pojawiają się zaburzenia świadomości, może to świadczyć o udarze cieplnym, który wymaga pilnej pomocy medycznej.

Lekarz przypomniał, że podczas upałów podstawowe znaczenie mają regularne picie wody, unikanie wysiłku w najgorętszych godzinach dnia, noszenie lekkiej, jasnej odzieży oraz nakrycia głowy. Szczególną uwagę należy zwracać na dzieci, seniorów i osoby przewlekle chore, ale – jak podkreślił dr Banaś – wysokie temperatury mogą być niebezpieczne również dla osób dotąd zdrowych.

Instytut Meteorologii i Gospodarki wodnej przekazał, że w środę będzie słonecznie. Temperatura maksymalna nad morzem wyniesie około 20 st. C, na północnym wschodzie – 23 st. C. Na przeważającym obszarze temperatura od 25 do 28 st. C. Najcieplej będzie na ziemi lubuskiej, w Wielkopolsce i na Dolnym Śląsku, gdzie termometry pokażą nawet około 30 st. C. Wiatr słaby, z północnego zachodu.

W weekend fala upałów ma się nasilić – termometry mogą wskazać w niektórych miejscach 36 st. C, a w niedzielę do 38 st. C. (PAP)

Europa zmaga się z upałami: we Francji padł rekord temperatury, w W. Brytanii odwoływane są pociągi (synteza)

Europa zmaga się z upałami. Wtorek był we Francji najgorętszym dniem od rozpoczęcia pomiarów w 1947 r.; w Paryżu z powodu rekordowego skwaru zamknięto dla zwiedzających wieżę Eiffla. W Wielkiej Brytanii upały wpłynęły na funkcjonowanie kolei. Według prognoz w najbliższych dniach może być jeszcze cieplej.

We Francji już w poniedziałek padały rekordy temperatur, a w kilku miastach odnotowano nawet ponad 40 st. Celsjusza. Urząd meteorologiczny Meteo France poinformował, że noc z poniedziałku na wtorek była najgorętsza w całej historii pomiarów, czyli od 1947 r.

We wtorek najwyższy — czerwony alert pogodowy z powodu upałów — obowiązywał w 54 departamentach Francji, czyli w ponad połowie kraju. Nigdy wcześniej nie zdarzyło się, aby tak duża jego część (kontynentalna Francja liczy 96 departamentów) objęta była najwyższym alertem.

Z powodu wyjątkowych upałów w Paryżu wieża Eiffla została zamknięta we wtorek po południu. Również Muzeum Luwr ogłosiło, że od środy do soboty będzie zamykane wcześniej — o godz. 16.

W stolicy Wielkiej Brytanii, gdzie temperatura wyniosła ponad 30 st. Celsjusza, na konferencji London Climate Action Week sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres skomentował: – Londyn się gotuje. – Kryzys klimatyczny pcha nas coraz głębiej w stronę wyższych temperatur i coraz bliżej katastrofalnych punktów krytycznych, a kryzys energetyczny obnaża obłęd świata uzależnionego od węglowodorów — powiedział.

Upał sparaliżował brytyjską kolej, odwołano wiele połączeń, a krajowy operator kolejowy zaapelował do pasażerów, aby w środę i czwartek „podróżowali tylko w razie absolutnej konieczności”.

Brytyjska agencja meteorologiczna Met Office wydała czerwone ostrzeżenie przed ekstremalnymi upałami na środę i czwartek, kiedy na Wyspach prognozowany jest szczyt tej fali — temperatury mają wtedy wynieść co najmniej 39 st. Celsjusza.

Hiszpańska krajowa służba meteorologiczna Aemet wydała we wtorek czerwony alert przed temperaturami sięgającymi 44 st. Celsjusza na południu kraju w Andaluzji oraz dla spodziewanych 40 st. Celsjusza w Kantabrii i Kraju Basków na północny.

W Belgii temperatura zmusiła szkołę podstawową w Tervuren, niedaleko Brukseli, do przeniesienia egzaminów końcowych do pobliskiego kościoła.

Wysokie temperatury mogące osiągnąć 30-35 st. Celsjusza zbliżają się również do Szwecji, gdzie już teraz z powodu suszy na południu kraju występują duże niedobory wody. W Visby na Gotlandii, gdzie na Tydzień Polityczny Almedalen przyjechało 30-40 tys. gości, wodociągi zmniejszyły ciśnienie w kranach. Dodatkowo władze podjęły decyzję o zamknięciu publicznie dostępnych punktów z wodą pitną.

Także Niemcy szykują się na ekstremalne temperatury, które mają utrzymać się do końca tygodnia. Dotychczasowy rekord temperatury dla czerwca zarejestrowano w Niemczech 30 czerwca 2019 r. w Bernburgu w Saksonii-Anhalt, gdzie odnotowano 39,6 st. Celsjusza. Jednak synoptycy ostrzegają, że w okolicy weekendu rekord ten może zostać pobity, w związku z prognozowaną wtedy w niektórych miejscach temperaturą powyżej 40 st. Celsjusza.

Wysokie temperatury będą odczuwalne również dla Włochów. We wtorek najwyższy stopień alertu z powodu ekstremalnych temperatur obowiązywał w 15 włoskich miastach. Jednak w kolejnych dniach będzie on rozszerzany — w środę ma dotyczyć 16, a w czwartek 17 z 27 monitorowanych miast. Niebezpieczne upały występują w wielu historycznych miastach, takich jak Rzym, Bolonia, Florencja czy Wenecja.

Także w Polsce Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał we wtorek ostrzeżenia II stopnia przed upałem w trzech województwach w zachodniej Polsce — lubuskim, dolnośląskim oraz na zachodnich obrzeżach Wielkopolski — gdzie temperatury w dzień mogą wzrosnąć do 34 st. Celsjusza, a w nocy do 19 st. Celsjusza.

Za europejską falę upałów odpowiada zjawisko nazywane układem omega. Nazwę swoją zawdzięcza kształtowi greckiej litery, który odpowiada zachodzącemu wówczas układowi barycznemu – między dwoma chłodniejszymi układami niskiego powietrza, uwięziony zostaje cieplejszy wyż. Sprawia to, że wędrówka frontów pogodowych z zachodu na wschód zostaje zatrzymana, a w centrum układu omegi panują gorące i suche warunki, potęgowane przez fakt, że wyż ogranicza tworzenie się chmur, co dodatkowo pozwala na wzrost temperatur. Układ omega najczęściej trwa od trzech do dziesięciu dni, choć czasem może utrzymywać się tygodniami.

Meteo France poinformowało, że obecne warunki pogodowe są porównywalne z falą upałów z sierpnia 2003 r., która trwała 16 dni i doprowadziła — według danych UE — do około 80 tys. zgonów w całej Europie.

Ekstremalne upały nadciągają również nad południowo-zachodnie wybrzeże USA, gdzie temperatura przekroczy nawet 38 st. Celsjusza, co znacząco odbiega od średnich sezonowych. Zwykle o tej porze roku słupki rtęci w Los Angeles wskazują około 27 st. Celsjusza. Wysokie temperatury stworzą zagrożenie nie tylko dla mieszkańców Kalifornii, ale również dla kibiców piłkarskich mistrzostw świata. Do czwartku ponad 10 mln osób zostało objętych ostrzeżeniem przed niebezpieczną pogodą. (PAP)

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane