Śledczy proszą o pomoc w dochodzeniu ws. tragicznego wypadku na rzece Fox, w którym zginęła Polka

Popularne

Władze Illinois zwróciły się do mieszkańców o ponowne obejrzenie niedawno udostępnionego nagrania z tragicznych zdarzeń na rzece Fox. Zginęła Polka.

 

Śledczy w dalszym ciągu próbują odtworzyć przebieg wydarzeń poprzedzających wypadek łodzi na rzece Fox. Nagranie, zarejestrowane przez świadka zdarzenia około godziny 11:00 przed południem w dniu 25 lipca na jeziorze Petite Lake, ukazuje małą białą łódź, którą około 11. sekundy filmu mija pędząca motorówka z paroma osobami, których tożsamość chcą ustalić śledczy. Według policji biała łódź i osoby nią podróżujące nie brały udziału w wypadku ze skutkiem śmiertelnym, jednak funkcjonariusze przypuszczają, że mogły one być świadkami zdarzenia lub posiadać informacje pomocne w prowadzonym dochodzeniu. Osoby, które rozpoznają białą łódź lub znajdujące się na niej, proszone są o kontakt z Illinois Conservation Police.

Nagranie to pojawiło się w czasie, gdy prokuratura zaostrzyła zarzuty wobec 45-letniego Richarda Stevensona z Lisle w związku z wypadkiem, w którym zginęła 48-letnia Magdalena Jabłońska. Stevenson nie przyznał się do winy w odniesieniu do dwóch zarzutów prowadzenia jednostki pływającej pod wpływem alkoholu w sposób skutkujący śmiercią oraz jednego zarzutu nieumyślnego spowodowania śmierci na skutek lekkomyślnego zachowania. Sąd nie zgodził się na jego przedprocesowe zwolnienie i pozostaje w areszcie powiatu McHenry.

Z ustaleń prokuratury wynika, że Stevenson, będąc pod wpływem alkoholu, prowadził 31-stopową łódź pontonową typu SouthBay z prędkością przekraczającą 75 mil na godzinę w strefie ograniczonej prędkości (gdzie obowiązuje zakaz wytwarzania fali), gdy uderzył w tył 20-stopowej łodzi Crownline, którą płynęli Jabłońska i jej narzeczony, Alan Telmini. Ponton był napędzany trzema silnikami zaburtowymi o mocy 500 koni mechanicznych, a według prokuratury w chwili wypadku stężenie alkoholu we krwi Stevensona wynosiło około 0,20. Polka zmarła.

Jej rodzina złożyła również przeciwko Stevensonowi pozew cywilny, w którym zarzucono mu, że płynął z nadmierną prędkością, a dziób pontonu był uniesiony tak wysoko, iż ograniczało to widoczność, zanim doszło do uderzenia w łódź pary. Siła uderzenia sprawiła, że ​​ponton – jak podano w pozwie – najechał na rufę łodzi Crownline i wzbił się w powietrze. W pozwie wskazano również, że Telmini doznał obrażeń fizycznych oraz cierpiał z powodu silnego stresu emocjonalnego i zespołu stresu pourazowego (PTSD) po tym, jak był świadkiem śmierci Jabłońskiej.

Podczas poprzedniego przesłuchania prokuratorzy zwrócili uwagę na przeszłość kryminalną Stevensona, twierdząc, że był on wcześniej trzykrotnie oskarżony o jazdę pod wpływem alkoholu, trzykrotnie o brawurową jazdę i cztery razy o przekroczenie prędkości. Zeznania sądowe szczegółowo opisywały również wcześniejsze wyroki skazujące za ucieczkę przed policją i jazdę z cofniętym prawem jazdy. Zastępca prokuratora okręgowego Brian Miller nazwał Stevensona „tykającą bombą zegarową” podczas przesłuchania 27 lipca, twierdząc, że niebezpieczeństwo osiągnęło punkt kulminacyjny skutkującym tragicznym wypadkiem.

 

BK

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane