Siedem sklepów spożywczych sieci Save A Lot w Chicago może zostać zamkniętych już w sobotę z powodu poważnych problemów finansowych. Dla mieszkańców kilku dzielnic byłaby to szczególnie trudna sytuacja, ponieważ w wielu przypadkach są to jedyne sklepy spożywcze w okolicy.
Save A Lot wycofuje wsparcie dla właściciela sklepów
Sieć Save A Lot poinformowała miasto, że wycofuje wsparcie dla firmy Yellow Banana, która prowadzi siedem sklepów w dzielnicach Englewood, West Lawn, Auburn Gresham, West Garfield Park, West Pullman, South Chicago i South Shore.
Problemy finansowe firmy pogłębiły się między innymi w związku z drastycznymi cięciami w świadczeniach SNAP. Dodatkowo firma musiała zmierzyć się z nagłą śmiercią swojego dyrektora generalnego, który zmarł w wyniku udaru mózgu.
Obecnie Yellow Banana potrzebuje około 3 milionów dolarów, aby kontynuować działalność.
Miasto szuka rozwiązania, ale czasu jest coraz mniej
Władze Chicago próbują znaleźć sposób na uratowanie sklepów. W działania zaangażowany jest między innymi radny 13. okręgu Marty Quinn, który współpracuje z miejskimi wydziałami nad możliwymi rozwiązaniami.
Zgodnie z obowiązującą umową, w przypadku zamknięcia obecnych sklepów ich następny najemca powinien również prowadzić sklep spożywczy. Problemem może być jednak czas potrzebny na znalezienie nowego operatora.
Quinn zwrócił uwagę, że otwarcie sklepu w jego okręgu, w rejonie skrzyżowania 63. ulicy i Kilbourn Avenue, zajęło aż 18 miesięcy. Dlatego radny zaleca mieszkańcom przygotowanie się na możliwość zamknięcia siedmiu sklepów już w najbliższą sobotę.
Jeśli do tego dojdzie, mieszkańcy kilku dzielnic Chicago mogą stracić ważny, a w niektórych przypadkach jedyny dostępny w okolicy sklep spożywczy.