Członkini Komisji Odwoławczej Powiatu Cook Samantha Steele powiedziała, że czuje ulgę i „została uniewinniona” po tym, jak sąd oczyścił ją z zarzutów jazdy pod wpływem alkoholu. Sprawa dotyczyła wypadku drogowego, do którego doszło w listopadzie 2024 roku w dzielnicy Ravenswood w Chicago.
Steele rozmawiała z mediami dzień po ogłoszeniu wyroku. Przyznała, że w momencie uniewinnienia „serce jej waliło”, a po decyzji sądu poczuła ogromną ulgę.
„To po prostu z ciebie spada, bo zostałeś uniewinniony” – powiedziała była urzędniczka powiatu Cook.
Samantha Steele mówi o groźbach i nagraniu z kamery policyjnej
Steele podkreśliła, że sprawa miała ogromny wpływ na jej życie prywatne i rodzinę. Jak twierdzi, po publikacji nagrania z policyjnej kamery otrzymywała groźby śmierci.
Na nagraniu z momentu zatrzymania Steele mówi do funkcjonariusza: „Jestem wybraną urzędniczką”. Była członkini komisji przyznała, że żałuje tych słów, ale zapewniła, że nie oczekiwała specjalnego traktowania.
„Chodziło mi tylko o to, że znam swoje prawa jako osoba publiczna” – tłumaczyła.
Wypadek w Ravenswood i spór o dowody
Do zdarzenia doszło 10 listopada 2024 roku w pobliżu 5028 North Ashland Avenue w Chicago. Policja poinformowała wtedy o dwóch poważnie uszkodzonych samochodach. Według raportu funkcjonariusze znaleźli w aucie Steele otwartą butelkę czerwonego wina i zauważyli oznaki możliwego upojenia alkoholowego.
Steele konsekwentnie zaprzeczała, jakoby prowadziła pod wpływem alkoholu. Twierdziła, że nie piła tamtej nocy, a butelka wina pochodziła z wcześniejszego brunchu. Odmówiła wykonania testów trzeźwości na miejscu, powołując się na prawa konstytucyjne.
Była urzędniczka utrzymuje także, że przyczyną wypadku były problemy zdrowotne. Powiedziała, że cierpiała na guza przysadki mózgowej wpływającego na nerw wzrokowy, który później został usunięty.
Steele: sprawa kosztowała mnie reelekcję
Samantha Steele uważa, że nagłośnienie sprawy zaszkodziło jej politycznej karierze i przyczyniło się do przegranej w wyborach.
Mimo to nie wyklucza powrotu do polityki w przyszłości. Na razie, jak mówi, chce skupić się na swoim życiu prywatnym i zamknąć trudny rozdział.