Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych odmówił rozpatrzenia odwołania w sprawie pozwu miasta Chicago przeciwko sklepowi z bronią z Indiany. Oznacza to, że postępowanie może być kontynuowane w sądzie niższej instancji.
Spór o sprzedaż broni i przestępczość
Pozew, złożony w 2021 roku, dotyczy firmy Westforth Sports, którą miasto oskarża o sprzedaż setek sztuk broni wykorzystywanej później w przestępstwach w Chicago.
Według prawników miasta, w latach 2009–2016 ponad 850 sztuk broni zakupionych w tym sklepie zostało odzyskanych na miejscach przestępstw. To więcej niż w przypadku jakiegokolwiek innego sprzedawcy spoza stanu Illinois.
Miasto twierdzi również, że broń była sprzedawana osobom działającym jako tzw. „słupy”, czyli podstawionym nabywcom.
Spór prawny o jurysdykcję
W 2023 roku sąd hrabstwa Cook oddalił pozew, uznając brak jurysdykcji nad firmą z Indiany. Decyzja ta została jednak uchylona przez sąd apelacyjny Illinois, który uznał, że firma świadomie korzystała z rynku Illinois.
Sąd apelacyjny stwierdził, że sprzedawca miał pełną świadomość, iż sprzedawana broń może trafiać do przestępczości w Chicago.
Sprawa wraca do sądu niższej instancji
Decyzja Sądu Najwyższego USA o nierozpatrywaniu odwołania oznacza, że sprawa będzie kontynuowana. Władze Chicago zapowiadają dalsze działania prawne.
Z dokumentów sądowych wynika, że sklep Westforth Sports prawdopodobnie został zamknięty latem 2023 roku, choć nadal posiada federalną licencję na sprzedaż broni.