Federalny sąd apelacyjny uznał, że prokuratura może ponownie postawić przed sądem byłą prezes ComEd Anne Pramaggiore i lobbystę Michaela McClaina. Choć ich wcześniejsze wyroki zostały uchylone, sędziowie podkreślili, że decyzja nie oznacza uniewinnienia ani braku dowodów na popełnienie przestępstwa.
Uchylenie wyroków nie oznacza niewinności
Sąd Apelacyjny 7. Okręgu opublikował uzasadnienie decyzji, na mocy której Anne Pramaggiore i Michael McClain zostali zwolnieni z więzienia po uchyleniu wyroków skazujących. Sędziowie zaznaczyli jednak, że ich orzeczenie dotyczy wad prawnych w procesie, a nie oceny winy oskarżonych.
W opinii sądu podkreślono, że istnieją podstawy do ponownego rozpatrzenia sprawy przez ławę przysięgłych. Odrzucono tym samym argumenty obrony domagającej się całkowitego uniewinnienia obu oskarżonych.
Skutki decyzji Sądu Najwyższego USA
Pramaggiore i McClain należeli do grupy osób skazanych w głośnej sprawie korupcyjnej związanej z próbami wywierania wpływu na byłego przewodniczącego Izby Reprezentantów Illinois Michaela Madigana. W 2023 roku zostali uznani za winnych między innymi spisku, przekupstwa oraz ukrywania płatności poprzez fałszowanie dokumentacji.
Sytuacja zmieniła się po ubiegłorocznym orzeczeniu Sądu Najwyższego USA, które zawęziło interpretację federalnych przepisów dotyczących przekupstwa. W efekcie część zarzutów wykorzystanych podczas procesu utraciła podstawę prawną.
Sąd apelacyjny uznał, że nie można jednoznacznie stwierdzić, czy ławnicy wydając wyrok nie opierali się również na zarzutach, które obecnie są nieważne. To właśnie stało się podstawą uchylenia wcześniejszych wyroków.
Prokuratura analizuje kolejne kroki
Jednocześnie sędziowie stwierdzili, że materiał dowodowy dotyczący fałszowania dokumentacji był wystarczający, aby ława przysięgłych mogła ponownie rozważyć sprawę. Oznacza to, że droga do kolejnego procesu pozostaje otwarta.
Decyzja o dalszych działaniach należy teraz do federalnej prokuratury kierowanej przez Andrew Boutrosa. Władze nie podjęły jeszcze ostatecznej decyzji, ale potwierdziły, że analizują dostępne możliwości prawne.
Sprawa pozostaje jednym z najgłośniejszych postępowań korupcyjnych w historii Illinois. Michael Madigan, którego proces prowadzono oddzielnie, odbywa obecnie wieloletni wyrok więzienia za powiązane przestępstwa korupcyjne.