Ropa na świecie zyskuje – na Bliskim Wschodzie znów jest niespokojnie. W Polsce wielka podwyżka od 1 lipca

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Ropa na świecie zyskuje w poniedziałek w reakcji na niespokojną sytuację na Bliskim Wschodzie. Po wcześniejszej fali wzajemnych ataków USA i Iran zgodziły się na razie na wznowienie w tym tygodniu rozmów pokojowych – podają maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 69,75 USD – wyżej o 0,75 proc.

Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 72,19 USD za baryłkę, w górę o 0,28 proc., po zwyżce po otwarciu poniedziałkowego handlu o 1,9 proc.

W niedzielę serwis Axios, powołując się na przedstawiciela amerykańskich władz, podał, że Stany Zjednoczone i Iran zgodziły się wstrzymać wzajemne ataki i spotkać się we wtorek w stolicy Kataru, Dosze, aby rozwiązać spór dotyczący cieśniny Ormuz.

„Zdecydowaliśmy się zatrzymać wszelką aktywność kinetyczną” – powiedział Axiosowi wysoki rangą urzędnik USA, używając wojskowego określenia na ataki.

Drugi urzędnik USA dodał, że obie strony na razie się wycofują i że statki mogą swobodnie się poruszać, podczas gdy trwają rozmowy techniczne.

Obaj urzędnicy oraz trzeci informator potwierdzili planowane na wtorek spotkanie.

Zaplanowane na ten dzień rozmowy miały pierwotnie odbyć się w Szwajcarii i dotyczyć irańskiego programu nuklearnego – powiedziało jedno ze źródeł.

Eskalacja konfliktu spowodowała jednak zmianę miejsca spotkania oraz zawężenie tematu rozmów do kwestii cieśniny Ormuz.

Wcześniej prezydent USA Donald Trump oświadczył w sobotę, że Irańczycy ponownie naruszyli porozumienie o zawieszeniu broni. Zagroził Teheranowi, że jeśli nie zmieni swoich działań, to USA wznowią działania militarne i Iran przestanie istnieć.

„Amerykańskie samoloty właśnie zaatakowały irańskie magazyny rakiet i dronów oraz nadbrzeżne stacje radarowe za naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni — PONOWNIE!” – napisał Donald Trump w serwisie Truth Social.

„Bardzo możliwe, że oni nigdy się nie nauczą! Może nadejść moment, w którym nie będziemy już w stanie być rozsądni i będziemy zmuszeni dokończyć militarnie to, co bardzo skutecznie rozpoczęliśmy. Jeśli tak się stanie, Islamska Republika Iranu przestanie istnieć!” – zagroził prezydent USA.

W sobotę amerykańskie wojsko informowało też o przeprowadzeniu ataków na cele w Iranie w odpowiedzi na „trwającą irańską agresję wobec żeglugi handlowej”.

Dowództwo podkreśliło, że sobotnie ataki są odwetem na irańskie uderzenie w tankowiec pływający pod banderą Panamy w okolicy cieśniny Ormuz.

W piątek USA poinformowały o przeprowadzeniu uderzeń na Iran w odwecie na ostrzelanie dzień wcześniej przez Iran statku handlowego.

W piątek Donald Trump oświadczył też, że czwartkowy atak Iranu na pływający pod singapurską banderą statek handlowy był „głupim” naruszeniem 60-dniowego porozumienia o zawieszeniu broni. Zakłada ono, że Iran podejmie wszelkie możliwe działania, aby zapewnić bezpieczną żeglugę statkom handlowym w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady jego portów. Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował jednak w czwartek, że statki mają przepływać przez cieśninę wyłącznie szlakami wyznaczonymi przez Iran.

„Dopóki coś się fundamentalnie nie zmieni na Bliskim Wschodzie, inwestorzy chętnie +wyciszą+ zarówno zakupy ropy, jak i jej wyprzedaż” – powiedział Haris Khurshid, dyrektor ds. inwestycji w Karobaar Capital Lp.

Tymczasem ruch statków handlowych przez cieśninę Ormuz jest ograniczony po ostatnich atakach na dwa statki.

W weekend odbyło się kilka transportów tranzytowych, a tym m.in. dwóch tankowców, które wpłynęły do Zatoki Perskiej po ropę naftową, a dwa statki załadowane tym surowcem wypłynęły.

Globalni inwestorzy, armatorzy i ubezpieczyciele z uwagą obserwują działania w tym newralgicznym dla transportu towarów punkcie, chcąc się przekonać, czy porozumienie pokojowe USA-Iran okaże się trwałe, a łańcuchy dostaw będą mogły wrócić do normy.

Analitycy wskazują, że pomimo obserwowanego spadku liczy tranzytów w ciągu ostatnich 2 dni, ruch w cieśninie Ormuz jest jednak większy niż przez większość czasu, gdy trwała wojna pomiędzy USA a Iranem.

(PAP Biznes)

 


 

Wielka zmiana od 1 lipca. Eksperci podają nowe ceny paliw

Prawdziwy wstrząs czeka nas w środę 1 lipca. Z końcem czerwca program ochronny „Ceny Paliw Niżej” ostatecznie przejdzie do historii, a stawka podatku VAT na paliwa wzrośnie z obecnych, ulgowych 8% do standardowych 23%.

Analitycy biura Reflex podkreślają, że rynek zdążył już zaabsorbować wcześniejsze zmiany akcyzy, ale powrót pełnego VAT-u kierowcy odczują znacznie mocniej. Nawet gdyby właściciele stacji całkowicie zrezygnowali z własnej marży, podwyżki są nieuniknione.

Jak to przełoży się na konkretne kwoty?

 

Rodzaj paliwa

Prognoza e-petrol.pl (do 30.06)

Prognoza BM Reflex (od 29.06 do 03.07)

Benzyna 95

5,90- 6,03 zł/l

6,50 zł/l (wzrost o 59 gr)

Benzyna 98

6,61-6,73 zł/l

7,35 zł/l (wzrost o 73 gr)

Olej napędowy (ON)

6,01-6,13 zł/l

6,70 zł/l (wzrost o 65 gr)

Autogaz (LPG)

3,29-3,36 zł/l

3,29 zł/l (spadek o 9 gr)

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Mojbilet imporezy w USA

Ostatnio dodane

Mojbilet imporezy w USA