Ropa na świecie zyskuje w poniedziałek w reakcji na niespokojną sytuację na Bliskim Wschodzie. Po wcześniejszej fali wzajemnych ataków USA i Iran zgodziły się na razie na wznowienie w tym tygodniu rozmów pokojowych – podają maklerzy.
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na VIII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 69,75 USD – wyżej o 0,75 proc.
Brent na ICE na VIII jest wyceniana po 72,19 USD za baryłkę, w górę o 0,28 proc., po zwyżce po otwarciu poniedziałkowego handlu o 1,9 proc.
W niedzielę serwis Axios, powołując się na przedstawiciela amerykańskich władz, podał, że Stany Zjednoczone i Iran zgodziły się wstrzymać wzajemne ataki i spotkać się we wtorek w stolicy Kataru, Dosze, aby rozwiązać spór dotyczący cieśniny Ormuz.
„Zdecydowaliśmy się zatrzymać wszelką aktywność kinetyczną” – powiedział Axiosowi wysoki rangą urzędnik USA, używając wojskowego określenia na ataki.
Drugi urzędnik USA dodał, że obie strony na razie się wycofują i że statki mogą swobodnie się poruszać, podczas gdy trwają rozmowy techniczne.
Obaj urzędnicy oraz trzeci informator potwierdzili planowane na wtorek spotkanie.
Zaplanowane na ten dzień rozmowy miały pierwotnie odbyć się w Szwajcarii i dotyczyć irańskiego programu nuklearnego – powiedziało jedno ze źródeł.
Eskalacja konfliktu spowodowała jednak zmianę miejsca spotkania oraz zawężenie tematu rozmów do kwestii cieśniny Ormuz.
Wcześniej prezydent USA Donald Trump oświadczył w sobotę, że Irańczycy ponownie naruszyli porozumienie o zawieszeniu broni. Zagroził Teheranowi, że jeśli nie zmieni swoich działań, to USA wznowią działania militarne i Iran przestanie istnieć.
„Amerykańskie samoloty właśnie zaatakowały irańskie magazyny rakiet i dronów oraz nadbrzeżne stacje radarowe za naruszenie porozumienia o zawieszeniu broni — PONOWNIE!” – napisał Donald Trump w serwisie Truth Social.
„Bardzo możliwe, że oni nigdy się nie nauczą! Może nadejść moment, w którym nie będziemy już w stanie być rozsądni i będziemy zmuszeni dokończyć militarnie to, co bardzo skutecznie rozpoczęliśmy. Jeśli tak się stanie, Islamska Republika Iranu przestanie istnieć!” – zagroził prezydent USA.
W sobotę amerykańskie wojsko informowało też o przeprowadzeniu ataków na cele w Iranie w odpowiedzi na „trwającą irańską agresję wobec żeglugi handlowej”.
Dowództwo podkreśliło, że sobotnie ataki są odwetem na irańskie uderzenie w tankowiec pływający pod banderą Panamy w okolicy cieśniny Ormuz.
W piątek USA poinformowały o przeprowadzeniu uderzeń na Iran w odwecie na ostrzelanie dzień wcześniej przez Iran statku handlowego.
W piątek Donald Trump oświadczył też, że czwartkowy atak Iranu na pływający pod singapurską banderą statek handlowy był „głupim” naruszeniem 60-dniowego porozumienia o zawieszeniu broni. Zakłada ono, że Iran podejmie wszelkie możliwe działania, aby zapewnić bezpieczną żeglugę statkom handlowym w zamian za zniesienie amerykańskiej blokady jego portów. Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej poinformował jednak w czwartek, że statki mają przepływać przez cieśninę wyłącznie szlakami wyznaczonymi przez Iran.
„Dopóki coś się fundamentalnie nie zmieni na Bliskim Wschodzie, inwestorzy chętnie +wyciszą+ zarówno zakupy ropy, jak i jej wyprzedaż” – powiedział Haris Khurshid, dyrektor ds. inwestycji w Karobaar Capital Lp.
Tymczasem ruch statków handlowych przez cieśninę Ormuz jest ograniczony po ostatnich atakach na dwa statki.
W weekend odbyło się kilka transportów tranzytowych, a tym m.in. dwóch tankowców, które wpłynęły do Zatoki Perskiej po ropę naftową, a dwa statki załadowane tym surowcem wypłynęły.
Globalni inwestorzy, armatorzy i ubezpieczyciele z uwagą obserwują działania w tym newralgicznym dla transportu towarów punkcie, chcąc się przekonać, czy porozumienie pokojowe USA-Iran okaże się trwałe, a łańcuchy dostaw będą mogły wrócić do normy.
Analitycy wskazują, że pomimo obserwowanego spadku liczy tranzytów w ciągu ostatnich 2 dni, ruch w cieśninie Ormuz jest jednak większy niż przez większość czasu, gdy trwała wojna pomiędzy USA a Iranem.
(PAP Biznes)
Wielka zmiana od 1 lipca. Eksperci podają nowe ceny paliw
Prawdziwy wstrząs czeka nas w środę 1 lipca. Z końcem czerwca program ochronny „Ceny Paliw Niżej” ostatecznie przejdzie do historii, a stawka podatku VAT na paliwa wzrośnie z obecnych, ulgowych 8% do standardowych 23%.
Analitycy biura Reflex podkreślają, że rynek zdążył już zaabsorbować wcześniejsze zmiany akcyzy, ale powrót pełnego VAT-u kierowcy odczują znacznie mocniej. Nawet gdyby właściciele stacji całkowicie zrezygnowali z własnej marży, podwyżki są nieuniknione.
Jak to przełoży się na konkretne kwoty?
|
Rodzaj paliwa |
Prognoza e-petrol.pl (do 30.06) |
Prognoza BM Reflex (od 29.06 do 03.07) |
|
Benzyna 95 |
5,90- 6,03 zł/l |
6,50 zł/l (wzrost o 59 gr) |
|
Benzyna 98 |
6,61-6,73 zł/l |
7,35 zł/l (wzrost o 73 gr) |
|
Olej napędowy (ON) |
6,01-6,13 zł/l |
6,70 zł/l (wzrost o 65 gr) |
|
Autogaz (LPG) |
3,29-3,36 zł/l |
3,29 zł/l (spadek o 9 gr) |







