Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy, rynek zaskoczony

Popularne

Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała w środę o obniżeniu stóp procentowych o 0,25 pkt. proc., co zaskoczyło rynek, gdyż zdecydowana większość ekonomistów obstawiała, że na lipcowym posiedzeniu RPP nie zmieni wysokości stóp. W reakcji na decyzję RPP złoty potaniał wobec głównych walut.

Główna stopa procentowa, referencyjna, od 3 lipca obniży się do 5,0 proc. w skali rocznej. Stopa lombardowa wyniesie 5,50 proc. w skali rocznej, stopa depozytowa 4,50 proc., stopa redyskontowa weksli 5,05 proc., a stopa dyskontowa weksli 5,10 proc. w skali rocznej.
Po posiedzeniu Rada Polityki Pieniężnej opublikowała komunikat, w którym uzasadniła decyzję o obniżce stóp procentowych; jak przekazała, do obniżenia stóp skłoniły ją prognozy, z których wynika, że w najbliższych miesiącach inflacja CPI spadnie poniżej górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego NBP.
Cel inflacyjny w Polsce jest wyznaczony na poziomie 2,5 proc. z symetrycznym przedziałem odchyleń plus/minus 1 pkt proc. i ma charakter średniookresowy.
Decyzja o redukcji stóp NBP jest niespodzianką, gdyż większość analityków i rynek finansowy spodziewała się stabilizacji stóp w lipcu.
„Późna decyzja RPP i mamy niespodziankę” – napisali analitycy banku Pekao na platformie X. W ich ocenie otoczenie makroekonomiczne sprzyja luzowaniu polityki pieniężnej, ale – jak podkreślili – dotychczas z Rady dobiegał „jastrzębi przekaz”. „Stąd oczekiwania były na wrześniowe cięcie. Co się zmieniło? Najpewniej przeważyła lipcowa projekcja NBP i niska ścieżka inflacji” – tłumaczyli analitycy.
Również eksperci ING Banku Śląskiego zwrócili uwagę, że „RPP zaskoczyła rynek”. „Decyzja jak najbardziej uzasadniona perspektywą spadku inflacji blisko celu 2,5 proc. już w lipcu i słabą koniunkturą” – zauważyli. W ich ocenie ryzyka dla wyższych cen ropy również spadły, a wsparciem decyzji Rady mogła być projekcja makroekonomiczna. „Oczekujemy kolejnych cięć po wakacjach” – przekazali analitycy.
Wydźwięk komunikatu Rady Polityki Pieniężnej po lipcowym posiedzeniu jest bardziej „gołębi” niż w czerwcu – zauważył główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska Jakub Borowski, według którego treść komunikatu RPP sugeruje, że cykl obniżek stóp procentowych będzie kontynuowany.
Według głównej ekonomistki Banku Pocztowego Moniki Kurtek do kolejnej obniżki może dojść w październiku bądź listopadzie tego roku. Także według analityków PKO BP następna obniżka stóp procentowych może nastąpić w listopadzie. Z kolei wg analityków banku Santander decyzja ani komunikat RPP nie dają jasności, czy Rada uruchomiła właśnie cykl obniżek stóp procentowych, czy po prostu zdecydowała się na zwiększenie skali majowego dostosowania stóp.
Prezes Związku Banków Polskich Tadeusz Białek w rozmowie z PAP zwrócił uwagę, że większość ekspertów spodziewała się obniżki we wrześniu. Zastrzegł jednak, że decyzja RPP wpisuje się w scenariusz, w którym w ocenie wielu ekspertów do końca roku stopa referencyjna NBP ma wynieść 4,75 proc. „Oczywiście zależy to od czynników zewnętrznych, np. nasilenia się zjawisk proinflacyjnych, związanych głównie ze wzrostem ryzyka geopolitycznego” – podkreślił. Wskazał na konflikt na Bliskim Wschodzie, czy wojnę w Ukrainie. „To są zdarzenia, które mogą mieć wpływ na proces obniżek stóp procentowych” – zaznaczył.
Dodał, że obniżka o 25 punktów bazowych jest relatywnie niewielka, ale będzie przekładać się na obniżkę stóp procentowych. Jak wskazał, np. w przypadku kredytu o zmiennym oprocentowaniu na np. 400 tys. zł na okres 20 lat może to być nawet 70 zł mniej w miesięcznej racie kredytu, ale w horyzoncie całego okresu trwania kredytu zaciągniętego w styczniu br. na 20 lat na kwotę 400 tys. zł oznaczać może ok. 20 tys mniej.
Rada Polityki Pieniężnej utrzymywała stopę referencyjną Narodowego Banku Polskiego (NBP) na poziomie 5,75 proc. od października 2023 r. Na obniżkę trzeba było czekać do maja bieżącego roku, kiedy RPP zdecydowała o zmniejszeniu stóp o 50 punktów bazowych. Kolejna obniżka nastąpiła po dwóch miesiącach – w lipcu, tym razem o 25 punktów bazowych.
W reakcji na obniżenie stóp przez RPP polska waluta osłabiła się. W środę ok. godziny 16.20 złoty osłabił się o 0,34 proc. do euro, które było wyceniane na ok. 4,26 zł, w stosunku do dolara, który kosztował 3,62 zł, osłabił się o 0,72 proc. Z kolei do franka szwajcarskiego polska waluta osłabiła się o 0,47 proc. – frank kosztował 4,56 zł.
Ostatnia obniżka stóp miała miejsce na początku maja. RPP obniżyła je wtedy o 50 pkt. bazowych; stopa referencyjna spadła wówczas z 5,75 proc. do 5,25 proc.(PAP)
pif/ malk/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane