Tysiące polskich kibiców pojawiło się w sobotę w Oslo na zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich. Podczas przedpołudniowych biegów narciarskich wśród widzów dominowali Norwegowie, jednak trybuny na skoczni były już wyraźnie biało-czerwone.
Konkurs skoczków zakończył pierwszy dzień festiwalu narciarskiego w kompleksie Holmenkollen. Przed południem, gdy na 50 km startowali biegacze, a na belce startowej skoczni siadali kombinatorzy norwescy, z trybun – według organizatorów – dopingowało nawet 70 tys. kibiców.
Publiczność popołudniowych zawodów na dużej skoczni w dużej mierze stanowili polscy kibice. Mimo gęstej mgły na trybunach wyraźnie było widać biało-czerwone flagi.
– Przyjechaliśmy z Torunia. Jesteśmy pierwszy raz w Oslo. Po niedzielnym konkursie wracamy od razu do domu, ale czujemy się trochę jak na zawodach w Wiśle czy Zakopanem. Wszędzie wokół nas słychać język polski – powiedziała PAP Karolina, która z całą rodziną dopingowała Polaków.
Organizatorzy również starali się rozgrzać atmosferę wśród około 5 tys. polskich fanów. Przed każdym skokiem Polaków konferansjer z wyraźnym norweskim akcentem wołał:
– Czy są tu jacyś polscy kibice?!
Maciej Kot, który w piątkowych kwalifikacjach skokiem na 124 m był najlepszym z Polaków, również zwrócił uwagę na atmosferę na skoczni.
– Pod względem frekwencji Holmenkollen na pewno przypomina Wielką Krokiew. Jednak dla nas, dla skoczków, pod względem technicznym to zdecydowanie inne miejsce – ocenił dla PAP zawodnik.
Ostatecznie Kot w końcowej klasyfikacji sobotniego konkursu zajął 25. miejsce. Trzy miejsca wyżej uplasował się Kacper Tomasiak. Trzykrotny medalista igrzysk olimpijskich w Mediolanie i Cortinie po pierwszej serii był 15., ale po skoku na 119 m w drugiej serii wypadł poza drugą dziesiątkę.
– Teraz muszę skupić się na niedzielnym konkursie. W przyszły weekend loty narciarskie w Vikersund. Kończymy sezon w Planicy. A potem zaraz święta i pewnie krótka przerwa od treningów. Planów na wakacje nie mam jeszcze żadnych – przyznał 19-latek.
Konkurs wygrał po raz pierwszy w karierze 35-letni Szwajcar Gregor Deschwanden.
Oprócz Tomasiaka i Kota w sobotę na Holmenkollen startowali także Aleksander Zniszczoł i Piotr Żyła. Zajęli odpowiednio 32. i 46. miejsce.
Z Oslo Mieszko Czarnecki (PAP)
PŚ w skokach – Tomasiak zajął 22. miejsce, Szwajcar Deschwanden wygrał w Oslo
Kacper Tomasiak był 22., Maciej Kot – 25., Aleksander Zniszczoł – 32., a Piotr Żyła – 46. w sobotnim konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Oslo. Wygrał Szwajcar Gregor Deschwanden. Po pierwszej serii odpadł Słoweniec Domen Prevc, który zajął 42. miejsce.
Tomasiak skoczył 124,5 m i 119 m, za co otrzymał 233,3 pkt. Kot uzyskał 124,5 m i 117,5 m, co dało mu 218,1 pkt. Zniszczoł osiągnął 122,5 m i 110,3 pkt, a Żyła – 117,5 m i 100,8 pkt. Nie startowali Kamil Stoch i Paweł Wąsek, którzy odpadli w piątkowych kwalifikacjach.
– W pierwszej serii spóźniłem odbicie, a w drugiej zbyt wcześnie wybiłem się z progu. Mam nadzieję, że w niedzielę będę miał większy automatyzm i oswoję się z tą skocznią – powiedział Tomasiak na antenie Eurosportu.
– Mój drugi zepsuty skok był wynikiem drobnego błędu – ocenił Kot.
Deschwanden otrzymał notę 263,1 pkt po skokach na 132,5 m i 130,5 m. 35-latek odniósł pierwsze zwycięstwo w karierze i jest pierwszym Szwajcarem od 12 lat, który wygrał konkurs Pucharu Świata. Poprzednim był Simon Ammann w 2014 roku.
– Ostatnio, gdy byłem bliski zwycięstwa, to się nie udawało ze względu na słabsze lądowanie, ale tym razem wszystko działało, choć rywalizacja z Ortnerem była zacięta. Wiedziałem, że mogę bardzo dobrze skakać. W niedzielę znowu będę walczył. Nie chcę odpuszczać. Wiem, że mogę zaatakować w następnych konkursach – oświadczył Deschwanden, który w Predazzo zdobył brązowy medal olimpijski na skoczni normalnej.
Drugi Austriak Maximilian Ortner na Holmenkollbakken osiągnął 132 m i 126,5 m – 261,7 pkt, a trzeci Japończyk Naoki Nakamura – 128,5 i 129 m – 251,7 pkt.
– Gratuluję Gregorowi pierwszego zwycięstwa. To coś fantastycznego. Nikt się tego nie spodziewał. To wyjątkowe podium w wyjątkowym miejscu – przekazał Ortner.
– To nie jest moja ulubiona skocznia. Nie czułem się tu komfortowo, ale stanąłem na podium. Udało mi się utrzymać równowagę i dlatego wszystko poszło dobrze. Trzecie miejsce to świetny wynik – ocenił Nakamura.
Lider klasyfikacji generalnej Pucharu Świata Prevc skoczył 117,5 m i był 42.
– To wynikało z kilku czynników. Ten skok mógł być lepszy, ale nie udało mi się nawet awansować do drugiej serii. Wielu topowych zawodników miało problemy na tej skoczni. Taki jest sport. Muszę wyciągnąć z tego lekcję. Takie dni się zdarzają – oznajmił Prevc.
W klasyfikacji generalnej prowadzi Prevc, który ma 1894 pkt i tydzień temu w fińskim Lahti zapewnił sobie pierwszą w karierze Kryształową Kulę. Drugie miejsce z dorobkiem 1173 pkt zajmuje Japończyk Ryoyu Kobayashi, a trzeci jest Austriak Daniel Tschofenig – 1049 pkt. Najlepszy z Polaków Tomasiak zgromadził 384 pkt i plasuje się na 17. pozycji.
Do końca sezonu zostało pięć konkursów indywidualnych – niedzielny w Oslo oraz po dwa w Vikersund i Planicy na skoczniach mamucich.
Wyniki: 1. Gregor Deschwanden (Szwajcaria) 263,1 (132,5/130,5) 2. Maximilian Ortner (Austria) 261,7 (132,0/126,5) 3. Naoki Nakamura (Japonia) 251,7 (128,5/129,0) 4. Daniel Tschofenig (Austria) 251,3 (125,0/130,5) 5. Ren Nikaido (Japonia) 250,6 (129,5/125,0) 6. Niko Kytosaho (Finlandia) 249,6 (131,0/125,5) 7. Johann Andre Forfang (Norwegia) 248,7 (128,5/124,5) 8. Antti Aalto (Finlandia) 248,0 (129,0/126,5) 9. Manuel Fettner (Austria) 244,0 (127,5/124,0) 10. Stephan Embacher (Austria) 242,3 (125,0/127,0) ... 22. Kacper Tomasiak (Polska) 223,3 (124,5/119,0) 25. Maciej Kot (Polska) 218,1 (124,5/117,5) 32. Aleksander Zniszczoł (Polska) 110,3 (122,5) 46. Piotr Żyła (Polska) 100,8 (117,5) Klasyfikacja PŚ (po 25 z 30 zawodów): 1. Domen Prevc (Słowenia) 1894 pkt - Kryształowa Kula 2. Ryoyu Kobayashi (Japonia) 1173 3. Daniel Tschofenig (Austria) 1049 4. Ren Nikaido (Japonia) 984 5. Philipp Raimund (Niemcy) 948 6. Anze Lanisek (Słowenia) 847 7. Stephan Embacher (Austria) 818 8. Jan Hoerl (Austria) 772 9. Felix Hoffmann (Niemcy) 662 10. Stefan Kraft (Austria) 546 ... 17. Kacper Tomasiak (Polska) 384 29. Kamil Stoch (Polska) 182 30. Piotr Żyła (Polska) 160 39. Maciej Kot (Polska) 85 41. Dawid Kubacki (Polska) 54 . Paweł Wąsek (Polska) 54 69. Aleksander Zniszczoł (Polska) 3 70. Klemens Joniak (Polska) 2 Puchar Narodów: 1. Austria 5183 pkt 2. Słowenia 3764 3. Japonia 3351 ... 6. Polska 1179
Maciej Gach (PAP)
mg/ af/