Przesłuchanie Geralda Birgfellnera, który oskarżył Kaczyńskiego o próbę oszustwa i domaga się 40 milionów złotych za nieopłaconą fakturę

Przesłuchanie Geralda Birgfellnera, który oskarżył Kaczyńskiego o próbę oszustwa i domaga się 40 milionów złotych za nieopłaconą fakturę

W południe w warszawskiej Prokuraturze Okręgowej rozpoczęło się przesłuchanie austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera. Sprawa ma związek z planami budowy dwóch wież przez spółkę Srebrna. Biznesmen oskarżył prezesa Prawa i Sprawiedliwości Jarosława Kaczyńskiego o próbę oszustwa i domaga się od spółki Srebrna 40 milionów złotych za nieopłaconą fakturę.

Biznesmen pojawił się w Prokuraturze w towarzystwie dwóch pełnomocników: Romana Giertycha i Jacka Dubois. Nie chciał nic mówić przed wejściem na przesłuchanie.

Roman Giertych, odpowiadając na pytania dziennikarzy, czy Jarosław Kaczyński powinien mieć uchylony immunitet, powiedział jedynie, że liczy na niezależne śledztwo w tej sprawie:
Zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego złożył pod koniec stycznia mecenas Jacek Dubois. W ubiegłą środę prokuratura poinformowała, że zapoznaje się z zawiadomieniem i prowadzi czynności sprawdzające.

W wywiadzie dla tygodnika “Sieci”Jarosław Kaczyński podkreślił, że szef partii ma prawo kierować radą fundacji. Ma również prawo prowadzić negocjacje biznesowe dotyczące wlasności należącej do takiej fundacji. Jarosław Kaczyński dodał, że nie prowadził rozmów z austriackim biznesmenem jako czynny polityk, ale jako szef fundacji Instytut Lecha Kaczyńskiego. Zapewnił również, że negocjacje dotyczące majątku należącego do fundacji prowadził za jednomyślną zgodą jej władz. Zwracał również uwagę, że nie ma żadnych formalnych relacji finansowych pomiędzy fundacją a partią, której przewodniczy.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Jolanta Turkowska/



COMMENTS

WORDPRESS: 0