Gubernator JB Pritzker nazwał okrutnym ograniczenie dostępu do telefonu zaufania dla młodzieży LGBTQ+. W podobnym tonie wypowiadają się specjaliści zajmujący się problematyką zdrowia psychicznego i samobójstw, krytykując działania administracji Donalda Trumpa.
Sama linia specjalna dla osób w kryzysie i zagrożonych samobójstwem pozostaje aktywna, ale w jej ramach przestał funkcjonować dział wyspecjalizowany w pomocy osobom z mniejszości seksualnych. To o tyle niepokojące, że na przestrzeni ostatnich trzech lat z takiego wsparcia miało skorzystać około półtora miliona młodych przedstawicieli społeczności LGBTQ+.
Administracja w Waszyngtonie tłumaczy cięcia środków sytuacją finansową, w jakiej znajduje się federalny budżet. Zapewnia jednocześnie, że ogólnokrajowy telefon zaufania cały czas działa, a wszyscy potrzebujący otrzymają tam pomoc.