Prezes Uniwersytetu Texas A&M podał się do dymisji w wyniku burzliwej afery, która wybuchła po ujawnieniu w sieci nagrania z zajęć, podczas których omawiano istnienie „więcej niż dwóch płci”. Uwieczniona w materiale polemika jednej ze studentek z wykładowczynią doprowadziła wcześniej do zwolnienia prowadzącej zajęcia oraz dwóch administratorów, którzy zatwierdzili program przedmiotu.
W piątek, 19 września, prezes Texas A&M Mark A. Welsh III podał się do dymisji. Swoją decyzję ogłosił w oświadczeniu skierowanym do personelu uczelni oraz studentów.
„Dziękuję moim przyjaciołom i kolegom, którzy zasiadają w radzie uniwersyteckiej, znakomicie kierując wszystkimi obszarami misji, które nadają naszym kampusom życie i sens. Dziękuję naszym dziekanom, kierownikom wydziałów, światowej klasy wykładowcom i pracownikom, oddanym trenerom, administratorom i kontrahentom, którzy przyczyniają się do sukcesu tych obszarów misji i służą tak wielu, tak dobrze, każdego dnia” – napisał Welsh.
„I specjalne podziękowania dla naszych niesamowitych studentów. To Wy tworzycie ten uniwersytet. Dajecie mu puls. Wnosicie w niego światło. Dziękuję, że nieustannie przypominacie mi, że życie zgodnie z naszymi Podstawowymi Wartościami stanowi fundament wartościowego życia” – czytamy w dalszej części oświadczenia.
Welsh podziękował także za możliwość kierowania Texas A&M, które – jak stwierdził – będzie widział zawsze jako „lśniące miasto na wzgórzu”.
Po rezygnacji Welsha Rada Regentów uczelni rozpocznie poszukiwania nowego szefa uniwersytetu.
Czystka kadrowa na Texas A&M po kłótni studentki z prowadzącą zajęcia o liczbę płci
Dymisja prezesa A&M nastąpiła bezpośrednio po serii zwolnień, o których zdecydował sam Welsh. Były włodarz uczelni pozbawił wcześniej pracy profesor Melissę McCou, która została nagrana i skonfrontowana przez jedną ze studentek podczas zajęć. Decyzją Welsha ze stanowisk usunięto także dwóch administratorów, którzy zatwierdzili program przedmiotu prowadzonego przez McCou.
Profesor uczelni zwolniona po ujawnieniu nagrania z zajęć. „Nie jestem pewna, czy to legalne”
Do zwolnienia McCou i administratorów nawoływał m.in. gubernator Teksasu Greg Abbott.
Red. JŁ