Premier Morawiecki nie poleci na szczyt V4 i Izraela. Powodem słowa Netanjahu o współpracy Polaków w Holokauście

Premier Morawiecki nie poleci na szczyt V4 i Izraela. Powodem słowa Netanjahu o współpracy Polaków w Holokauście

Premier Mateusz Morawiecki nie weźmie udziału w rozpoczynającym się jutro w Jerozolimie szczycie państw Grupy Wyszehradzkiej i Izraela – poinformowała rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska. W przesłanym IAR komunikacie czytamy, że wczesnym popołudniem premier Mateusz Morawiecki rozmawiał telefonicznie z premierem Beniaminem Netanjahu. Rozmowa odbyła się na prośbę strony izraelskiej.

 

“Szef izraelskiego rządu potwierdził, że w trakcie czwartkowego briefingu dla dziennikarzy w żadnym momencie nie przypisywał Polsce ani polskiemu narodowi odpowiedzialności za niemieckie zbrodnie popełnione czasie II wojny światowej, i że nie padła z jego strony nawet najmniejsza sugestia tego rodzaju. Premier Netanjahu podkreślił także, że w pełni podtrzymuje wspólną deklarację przyjętą 27 czerwca 2018 r., w której obaj szefowie rządów stwierdzili m.in., że tego rodzaju sformułowania są rażąco błędne i pomniejszają odpowiedzialność rzeczywistych sprawców zbrodni” – napisała rzeczniczka rządu. Joanna Kopcińska dodała, że premier Mateusz Morawiecki przyjął do wiadomości wyjaśnienia premiera Netanjahu. “Jednocześnie podkreślił, że również podtrzymuje czerwcową deklarację. Stwierdził także, że sprawa prawdy historycznej i ofiary jaką Polska poniosła w trakcie II wojny światowej ma dla naszego kraju fundamentalne znaczenie” – czytamy w komunikacie rzeczniczki. Polskę na szczycie reprezentował będzie minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz.
Wcześniej o decyzji premiera Morawieckiego informował szef jego Kancelarii Michał Dworczyk. Jak powiedział, powodem decyzji szefa rządu są publikacje, które w ubiegłym tygodniu pojawiły się w izraelskiej prasie przy okazji relacjonowania konferencji bliskowschodniej. Uczestniczył w niej między innymi premier Izraela Benjamin Netanjahu. Szef Kancelarii Premiera powiedział, że Mateusz Morawiecki jest “bardzo wyczulony na fałszywe oskarżenia pod adresem Narodu Polskiego” i stąd decyzja, by nie brać udziału w spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej w Jerozolimie.
Według dziennika Jerusalem Post, izraelski premier podczas wizyty w warszawskim Muzeum Polin miał powiedzieć, że Polacy kolaborowali z nazistami w czasie holokaustu. Kancelaria premiera Netanjahu doprecyzowała potem, że nie chodziło o wszystkich Polaków, a winą za zniekształcenie wypowiedzi obarczyła izraelskiego dziennikarza. Ambasador Izraela w Polsce Anna Azari oświadczyła, że premier Netanjahu nie miał na myśli polskiego narodu i dodała, że “z niecierpliwością czeka na spotkanie z premierem Morawieckim w przyszłym tygodniu”.

IAR/Naukowicz/sk



COMMENTS

WORDPRESS: 0