W Wielkopolsce od początku roku do 25 listopada strażacy odnotowali już ponad 2 tys. pożarów mieszkań i domów, co stanowi aż jedną czwartą wszystkich pożarów w regionie – poinformował rzecznik prasowy Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP mł. asp. Martin Halasz.
Odnosząc się do statystyk pożarów w Wielkopolsce, Halasz zaznaczył, że „skala zdarzeń jest alarmująca — 20 osób straciło życie, czyli niemal dwukrotnie więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Dodatkowo 109 osób zostało poszkodowanych”.
Rzecznik podkreślił, że niepokojący obraz wyłania się również w kontekście interwencji związanych z tlenkiem węgla. Wskazał, że od października 2025 r. straż pożarna w Wielkopolsce podjęła ponad 40 interwencji związanych z tlenkiem węgla i odnotowała 14 przypadków zatrucia czadem. Jedna osoba w wyniku zatrucia czadem poniosła śmierć.
– Tlenek węgla, nazywany „cichym zabójcą”, jest bezwonny i niewidoczny, dlatego szczególnie niebezpieczny. Sezon grzewczy, który rozpoczął się jesienią, dodatkowo zwiększa ryzyko jego emisji z niesprawnych instalacji grzewczych, kominów czy niewłaściwej wentylacji – podkreślił Halasz.
Strażacy ponownie przypominają, że każdy właściciel lub zarządca budynku ma obowiązek zadbać o bezpieczeństwo domowników, a jednym z podstawowych elementów profilaktyki jest montaż czujek dymu i czadu.
Halasz zaznaczył, że „takie urządzenia są niedrogie, proste w instalacji, a co najważniejsze, mogą wykryć zagrożenie na wczesnym etapie i uratować życie oraz zdrowie mieszkańców”.
W związku z rosnącą liczbą pożarów i zdarzeń związanych z tlenkiem węgla strażacy apelują o regularne przeglądy instalacji grzewczych i wentylacyjnych, czyszczenie przewodów kominowych, montaż certyfikowanych czujek dymu i tlenku węgla, a także reagowanie na pierwsze sygnały nieprawidłowego działania urządzeń grzewczych.(PAP)
ajw/ agz/