Tegoroczne lato w Nowym Jorku było najbezpieczniejszym we współczesnej historii miasta, jeśli chodzi o liczbę przestępstw z użyciem przemocy i broni palnej – poinformowała nowojorska policja (NYPD). Od czerwca do sierpnia odnotowano 195 strzelanin i 66 zabójstw, co jest najniższą wartością od początku prowadzenia pomiarów.
Policja podkreśla w szczególności, że w wakacje do żadnego z najpoważniejszych przestępstw nie doszło w nowojorskim metrze – miejscu szczególnie napiętnowanym jako niebezpieczne. Latem nie doszło tam do żadnego zabójstwa, strzelaniny ani gwałtu.
W sierpniu na terenie osiedli należących do miejskiego urzędu mieszkalnictwa (NYCHA) również nie odnotowano żadnego zabójstwa. W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku liczba zabójstw spadła o 24 proc. Zmniejszyła się także liczba rozbojów, włamań, kradzieży samochodów i wielkich kradzieży.
Również dane za pierwsze osiem miesięcy roku wskazują na rekordowe minima. Od stycznia do sierpnia odnotowano 442 strzelaniny, 538 ofiar postrzałów i 173 morderstwa.
Spadki odnotowano jednak nie we wszystkich kategoriach przestępstw. Latem wzrosła m.in. liczba napaści kwalifikowanych (o 3,1 proc. r/r) i gwałtów (4 proc. r/r). Największy wzrost dotyczy natomiast przestępstw z nienawiści (17 proc. r/r).
Komisarz NYPD Jessica Tisch podkreśliła, że rekordowe minima osiągnięto w czasie wzmożonej aktywności służb podczas m.in. finałów NBA, mistrzostw świata w piłce nożnej, Sail 250 oraz obchodów 4 lipca.
„Ten postęp jest możliwy tylko dzięki niezwykłej pracy policjantów i policjantek z nowojorskiej policji (NYPD) i jestem im głęboko wdzięczna za zaangażowanie w zapewnienie bezpieczeństwa w Nowym Jorku” – powiedziała Tish.
Red. JŁ