HomeSport

Niewiarygodne 8:2! Barcelona na łopatkach, Bayern w półfinale. Lewandowski strzelił jednego gola

Niewiarygodne 8:2! Barcelona na łopatkach, Bayern w półfinale. Lewandowski strzelił jednego gola

To był pokaz siły Bayernu Monachium! Bawarczycy zmasakrowali FC Barcelonę 8:2 i awansowali do półfinału Champions League. Robert Lewandowski zdobył jedną bramkę i zanotował asystę. W środę Bayern zagra o finał, a jego rywalem będzie zwycięzca meczu Manchester City – Olympique Lyon.

 

Liga Mistrzów: FC Barcelona – Bayern Monachium 2:8

Takiego scenariusza nie spodziewał się chyba nikt na świecie. Dzisiejsze starcie ogłoszono hitem ćwierćfinałów, a nikt nie potrafił wskazać jednoznacznego faworyta.

Od pierwszego gwizdka Bayern naciskał Katalończyków. Dopiął swego już w 4 minucie meczu, kiedy to Lewandowski zgrał piłkę w polu karnym do nadbiegającego Mullera, a ten po długim rogu umieścił piłkę siatce.

Chwilę później do wyrównania doprowadził… obrońca Bayernu David Alaba, który niefortunnie interweniował w swoim polu karnym.

Wydawało się, że spotkanie zacznie się od nowa, ale przewaga niemieckiego zespołu rosła z każdą kolejną minutą. W pierwszej połowie do siatki trafiali jeszcze Perisić, Gnabry, a także po raz kolejny Thomas Muller. Oszołomieni piłkarze Barcelony asystowali tylko rozpędzonym Bawarczykom, którzy mimo ogromnej przewagi nie zamierzali spoczywać na laurach.

W 58 minucie impuls do odrabiania start dał jeszcze Suarez. Urugwajczyk z dziecinną łatwością nawinął w polu karnym Boatenga i wygrał spotkanie oko w oko z Neuerem.

Podrażnieni stratą gola podopieczni Hansa Flicka rozwiązali worek z golami. Sześć minut po trafieniu Barcy Ter Stegena po raz kolejny pokonał Gnabry, a na swoje trafienie doczekał się także Robert Lewandowski. Polski napastnik mocno pracował na boisku i skupiał swoją osobą uwagę rywali, robiąc przy okazji więcej miejsca do gry swoim kolegom.

W ostatnich minutach dwa trafienia dołożył wprowadzony w drugiej części gry Coutinho wbijając szpilę Barcelonie, z której został wypożyczony właśnie do mistrza Niemiec.

Jak padły bramki?

0:1 (4 min) – Ivan Perisić zagrał z lewej flanki przed “szesnastkę” do Thomasa Muellera, który zagrał na “ścianę” z Robertem Lewandowskim. Po podaniu zwrotnym od polskiego snajpera uderzył w lewy dolny róg nie do obrony.

1:1 (7 min) – David Alaba chcial “przeciąć” podanie Lionela Messiego kierowane w pole karne do Luisa Suareza, ale Austriak niefortunnym wślizgiem pokonał Manuela Neuera.

1:2 (22 min) – Serge Gnabry podał w pole karne do Ivana Perisicia, który zdecydował się na płaski strzał z okolic narożnika pola bramkowego. Piłka po nodze Marka-Andre ter Stegena wpadła do siatki.

1:3 (27 min) – Leon Goretzka posłał górne podanie w pole karne z doskonałą rotacją, a wbiegający Serge Gnabry zastawił się i uderzył z “dropsztyka” nie do obrony.

1:4 (31 min) Joshua Kimmich przejął piłkę na prawej stronie i zagrał na bliższy słupek. Tam idealnie nogę dostawił Thomas Mueller, który skierował piłkę do siatki tuż przy słupku.

2:4 (57 min) – Luis Suarez przyjął piłkę przed polem karnym na “zamach”, zgubił Jerome’a Boatenga i uderzył płasko tuż przy prawym słupku nie do obrony.

2:5 (63 min) – Fenomenalną solową akcją popisał się Alphonso Davies, który na skrzydle poradził sobie z Nelsonem Semedo, wparował w pole karne wzdłuż linii końcowej i wyłożył piłkę na 5. metr do Joshuy Kimmicha, który skierował ją do siatki.

2:6 (82 min) – Blisko 20 podań wymienili piłkarze Bayernu i po miękkim zagraniu Kingsleya Comana Robert Lewandowski skierował piłkę do siatki z bliskiej odległości! Długo czekaliśmy na decyzję z wozu VAR, ale ostatecznie trafienie zostało zaliczone.

2:7 (85 min) – Po podaniu Thomasa Muellera Philippe Coutinho ze stoickim spokojem skierował piłkę do siatki tuż przy lewym słupku.

2:8 (89 min) – Philippe Coutinho, z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki między nogami Marka-Andre ter Stegena.

Robert Lewandowski jest w tym sezonie nie do zatrzymania. Polak zdecydowanie prowadzi w klasyfikacji strzelców Ligi Mistrzów. W piątek jeszcze powiększył przewagę, zdobył bramkę w spotkaniu z Barceloną (8:2) i ma już ich na koncie 14. Do wyrównania rekordowego wyczynu Cristiano Ronaldo z sezonu 2013/14 brakuje mu zaledwie trzech. Najbliżej Lewego jest Erling Haaland, ale jego Borussia Dortmund odpadła już z rozgrywek.

Były selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski Jerzy Engel podkreśla, że widać było dużą różnicę pod względem przygotowania fizycznego.

Były reprezentant Polski Adamy Matysek był pod wrażeniem gry Bayernu.

 

 

Barcelona: Ter Stegen – Semedo, Pique, Lenglet, Jordi Alba -Sergi Roberto (46.Griezmann), Busquets (70. Fati), de Jong,Vidal – Messi, Suarez.

Bayern; Neuer – Kimmich, Boateng (76. Suele), Alaba, Davies (84. Hernandez) – Thiago, Goretzka (85. Tolisso) – Gnabry (75.Coutinho), Muller, Perisic (67. Coman) – Lewandowski.

Red. MZ/AIP/IAR

 

 

COMMENTS