Rosnąca aktywność influencerów w mediach społecznościowych może mieć coraz większy wpływ na przyszłoroczną debatę polityczną w Chicago. Choć burmistrz Brandon Johnson nie ogłosił jeszcze, czy będzie ubiegał się o reelekcję, część twórców internetowych już aktywnie promuje jego dokonania, wywołując dyskusję o przejrzystości politycznych treści publikowanych w internecie.
Eksperci zwracają uwagę na brak regulacji
W przeciwieństwie do tradycyjnych reklam politycznych, które muszą zawierać informacje o źródle finansowania, posty publikowane przez influencerów nie podlegają obecnie jednolitym federalnym przepisom dotyczącym ujawniania ewentualnej współpracy z politykami.
Jedną z osób wspierających przekaz burmistrza jest influencerka Rachel Cohen, obserwowana przez ponad 700 tysięcy użytkowników. Podkreśla ona, że angażuje się dobrowolnie, ponieważ pozytywnie ocenia działania Johnsona i chce przybliżyć mieszkańcom jego osiągnięcia.
Z kolei część ekspertów od mediów społecznościowych uważa, że brak obowiązku ujawniania takich relacji może utrudniać odbiorcom ocenę, czy publikowane treści są niezależnymi opiniami, czy elementem szerszej strategii politycznej.
Kampania może przenieść się do mediów społecznościowych
Brandon Johnson przyznał, że w przyszłości warto rozważyć wprowadzenie większej przejrzystości dotyczącej politycznych treści publikowanych przez influencerów. Jednocześnie zaznaczył, że osoby promujące jego działania nie otrzymują za to wynagrodzenia.
Rosnące znaczenie twórców internetowych było widoczne już podczas Krajowej Konwencji Partii Demokratycznej w 2024 roku, kiedy influencerzy stali się ważnym kanałem dotarcia do wyborców.
Sztab Johnsona współpracował wcześniej z internetowymi twórcami przy różnych wydarzeniach i inicjatywach promocyjnych. Zdaniem zwolenników burmistrza takie działania mogą pomóc dotrzeć do osób, które nie śledzą tradycyjnych mediów.
Możliwe zmiany na politycznej scenie Chicago
Brandon Johnson nadal nie ujawnił, czy wystartuje w wyborach na burmistrza Chicago w 2027 roku. Tymczasem sekretarz stanu Illinois Alexi Giannoulias zapowiedział specjalne wydarzenie w dzielnicy Bronzeville. Według obserwatorów może ono posłużyć do ogłoszenia startu w wyścigu o fotel burmistrza.








