Matka 12-letniego ucznia z Chicago domaga się wyjaśnień od Chicago Public Schools po tym, jak — jak twierdzi — jej syn został brutalnie pobity przez nauczycielkę przedmiotów ścisłych w szkole podstawowej na South Side.
Do zdarzenia miało dojść w grudniu 2025 roku w Pershing Magnet School przy South Calumet Avenue. Sprawa wywołała oburzenie rodziców oraz pytania o bezpieczeństwo uczniów w chicagowskich szkołach publicznych.
Nauczycielka usłyszała poważne zarzuty
Zgodnie z dokumentami sądowymi i raportami policyjnymi 37-letnia Alayne Pierce-Collins została oskarżona o ciężkie pobicie dziecka powodujące poważne obrażenia ciała oraz o duszenie ucznia.
Do rzekomego ataku miało dojść 12 grudnia 2025 roku około godziny 10:40 rano na terenie szkoły.
Matka chłopca, Markeita Brown, twierdzi, że o incydencie dowiedziała się dopiero kilka godzin później.
Początkowo sądziła, że jej syn uczestniczył w bójce z innym uczniem. Dopiero później — jak relacjonuje — dyrekcja poinformowała ją, że w zdarzeniu miała brać udział nauczycielka.
Matka opisuje obrażenia syna
Według relacji Brown jej syn Malachi miał zostać zaciągnięty na schody, a następnie pobity i duszony przez nauczycielkę.
Kobieta twierdzi, że gdy wróciła z dzieckiem do domu, zauważyła rozległe obrażenia, w tym siniaki wokół oka, skrzepy krwi pod i nad okiem oraz zadrapania na twarzy.
Podczas konferencji prasowej pokazano zdjęcia obrażeń chłopca, które — według rodziny — dokumentują skutki rzekomego ataku.
Matka podkreśla również, że po zdarzeniu jej syn bał się wrócić do szkoły.
Chicago Public Schools wszczęło dochodzenie
Szkoła przekazała rodzicom oficjalne oświadczenie, informując, że wobec jednego z pracowników pojawiły się zarzuty dotyczące niewłaściwej relacji z uczniem. Placówka zaznaczyła, że sprawa nie dotyczy nadużyć seksualnych.
Według oświadczenia Biuro Ochrony Uczniów i Tytułu IX wszczęło dochodzenie, a nauczycielka została zawieszona do czasu zakończenia postępowania.
Dyrekcja szkoły zapewniła również, że bezpieczeństwo uczniów pozostaje najwyższym priorytetem oraz że rodzina ucznia otrzymała wsparcie.