Nakręcił “Podróż za jeden uśmiech” i “Stawiam na Tolka Banana”. Nie żyje Stanisław Jędryka

Nakręcił “Podróż za jeden uśmiech” i “Stawiam na Tolka Banana”. Nie żyje Stanisław Jędryka

Nie żyje Stanisław Jędryka, pochodzący z Sosnowca reżyser popularnych filmów i seriali dla dzieci i młodzieży. Jędryka zmarł w Poniedziałek Wielkanocny w Warszawie w wieku 85 lat.

Stanisław Jędryka urodził się w 1933 roku w Sosnowcu. W stolicy Zagłębia Dąbrowskiego ukończył III Liceum Ogólnokształcące im. Bolesława Prusa. W 1956 roku ukończył studia na Wydziale Reżyserii Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej w Łodzi. Zadebiutował w 1960 roku sensacyjnym filmem “Zbieg”, ale szybko jego działką stało się kino, którego odbiorcą są dzieci i młodzież. Jak wspominał reżyser w rozmowie z “Dziennikiem Zachodnim”, nauczyciele wróżyli mu zgoła inną przyszłość niż kino. – Wszyscy widzieli we mnie materiał na lekarza i prawnika, a ja uparłem się na szkołę filmową. Na jedno miejsce kandydowało 600 kandydatów. Rolę odegrało szczęście, bo dostałem się za pierwszym podejściem.

 

Pierwszy rok był rokiem niepewności i selekcji, potem przyszła asystentura u Stanisława Lenartowicza przy “Zimowym zmierzchu” oraz przy “Wolnym mieście”, “Świadectwie urodzenia” i “Miejscu na ziemi” Stanisława Różewicza – wspominał reżyser. W 1965 roku Jędryka nakręcił “Wyspę złoczyńców” przenosząc na ekran pierwszą z cyklu powieści o Panu Samochodziku autorstwa Zbigniewa Nienackiego. Kilka lat później powstawać zaczęły popularne do dzisiaj seriale “Do przerwy 0:1” (1969), “Wakacje z duchami” (1970), “Podróż za jeden uśmiech” (1971), “Stawiam na Tolka Banana” (1973) i “Szaleństwo Majki Skowron” (1975).

 

– Bardzo często słyszę, że ktoś wychował się na moich filmach. Ja nikogo nie miałem zamiaru wychowywać, ale skoro tak twierdzą i wyrośli na porządnych ludzi, to pozostaje mi się cieszyć – mówił po latach Stanisław Jędryka.

 

– To najważniejsze dla mnie nagrody. Nagrody oficjalne są miłe, ale te, które nie mają kształtu materialnego, które nie są ze srebra, ze złota, z platyny są dla mniej najmilszymi nagrodami – dodawał reżyser w rozmowie z DZ. Po raz ostatni Jędryka stanął za kamerą w 2000 roku przygotowując dla Teatru Telewizji “Tajemnicę zwyczajnego domu”. Zmarł w Poniedziałek Wielkanocny w Warszawie w wieku 85 lat.

Red. tos/ aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0