Stanowa Rada Edukacji Teksasu prowadzi prace nad gruntowną reformą programu nauczania nauk społecznych oraz wprowadzeniem ogólnostanowej listy lektur obejmującej m.in. treści biblijne. Ostateczne głosowanie w sprawie zmian spodziewane jest w piątek, po wcześniejszym wysłuchaniu opinii nauczycieli, uczniów i przedstawicieli społeczności podczas poniedziałkowych konsultacji publicznych.
Proponowane zmiany miałyby wejść w życie od roku szkolnego 2030-2031. Reforma zakłada znaczące przekształcenie programów nauczania historii, geografii, ekonomii i wiedzy o społeczeństwie. Wśród proponowanych rozwiązań znajduje się likwidacja przedmiotu kultur świata w szóstej klasie, większe skoncentrowanie programu na historii Teksasu i Stanów Zjednoczonych oraz ograniczenie treści poświęconych dziejom społeczeństw spoza cywilizacji europejskiej.
Projekt przewiduje również usunięcie wymogu analizowania wpływu rasy i pochodzenia etnicznego na funkcjonowanie społeczeństwa oraz badania historycznych wzorców traktowania grup mniejszościowych. Równolegle w szkołach miałaby zostać wprowadzona lista lektur obejmująca nauczanie historii biblijnych od najmłodszych klas aż do poziomu szkoły średniej.
Zwolennicy reformy, wśród których są konserwatywni republikanie i działacze społeczni, argumentują, że zmiany mają przeciwdziałać przedstawianiu historii Stanów Zjednoczonych w negatywnym świetle i wzmocnić edukację obywatelską opartą na historii kraju oraz stanu Teksas.
Projekt spotkał się także z krytyką części nauczycieli, uczniów, historyków i organizacji społecznych. Przeciwnicy zarzucają mu ograniczanie perspektywy dotyczącej różnorodności rasowej, etnicznej i płciowej oraz „faworyzowanie chrześcijaństwa” kosztem innych religii. Wskazują również na ich zdaniem nadmierny nacisk na zapamiętywanie faktów kosztem krytycznego myślenia.
Red. JŁ







