Mieszkanka Prospect Heights otrzyma 2,5 miliona dolarów odszkodowania po tym, jak federalna ława przysięgłych uznała, że wspólnota mieszkaniowa nie zapewniła jej odpowiednich udogodnień związanych z niepełnosprawnością i problemami zdrowotnymi. Sprawa była efektem wieloletniego konfliktu dotyczącego stosowania pestycydów oraz odmowy uwzględnienia jej próśb o dostosowanie warunków mieszkaniowych.
Chris Kraszynski pozwała wspólnotę Rob Roy Country Club Village Condo Association, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o sprawiedliwym traktowaniu w zakresie mieszkalnictwa. Twierdziła, że regularne opryski środkami chemicznymi wokół jej mieszkania pogarszały stan jej zdrowia, a zgłaszane przez lata obawy były ignorowane.
Wieloletni spór o zdrowie i warunki mieszkaniowe
Konflikt rozpoczął się w 2009 roku, kiedy Kraszynski zwróciła się o zgodę na usunięcie wykładziny dywanowej z mieszkania. Według przedstawionej dokumentacji medycznej lekarze uznali, że wykładzina może zatrzymywać substancje chemiczne i nasilać jej dolegliwości.
Wspólnota nie wyraziła zgody na zmianę, a następnie wytoczyła przeciwko niej postępowanie, argumentując, że regulamin wymaga zachowania wykładziny od ściany do ściany. W kolejnych latach wobec mieszkanki naliczono blisko 600 tysięcy dolarów grzywien, opłat i odsetek oraz wszczęto procedurę przejęcia nieruchomości. Kobieta utrzymuje, że zarzuty były bezpodstawne, a na jednej z rozpraw nie mogła się stawić z powodu choroby.
Ława przysięgłych przyznała rację powódce
Pełnomocnik Kraszynski podkreślił, że wyrok stanowi potwierdzenie wieloletnich skarg jego klientki i dowód na to, że przedstawione przed sądem argumenty oraz dokumentacja medyczna przekonały ławę przysięgłych.
Specjaliści zwracają uwagę, że część osób wykazuje szczególną wrażliwość na pestycydy i inne substancje chemiczne obecne w środowisku. W takich przypadkach regularna ekspozycja może prowadzić do nasilenia problemów zdrowotnych, w tym trudności z oddychaniem, ograniczenia sprawności oraz pogorszenia kondycji psychicznej.
Odszkodowanie nie kończy całego sporu
Przyznane 2,5 miliona dolarów ma zrekompensować szkody zdrowotne związane z ekspozycją na pestycydy. Wyrok nie zobowiązuje jednak wspólnoty mieszkaniowej do zaprzestania wykonywania oprysków w przyszłości.
Kraszynski zapowiedziała, że część otrzymanych środków chciałaby przeznaczyć na działalność wspierającą osoby znajdujące się w podobnej sytuacji i rozważa utworzenie organizacji pomagającej osobom zmagającym się z podobnymi problemami zdrowotnymi i prawnymi.