Sąd federalny w Chicago uniewinnił w czwartek 37-letniego Juana Espinozę Martineza, oskarżonego o wyznaczenie nagrody za zabicie Gregory’ego Bovino, wysokiej rangi oficera amerykańskiej straży granicznej. Obrona przekonywała, że groźby wysłane przez aplikację Snapchat były „rozpowszechnianiem plotek”, a nie realnym przygotowaniem do zbrodni.
Jak podała stacja ABC News, proces trwający od wtorku w sądzie federalnym Dirksen koncentrował się na kwestiach dotyczących zamiarów oskarżonego. Według prokuratury mężczyzna celowo usiłował zlecić zabójstwo Bovino podczas jesiennej „Operacji Midway Blitz” – zakrojonej na szeroką skalę akcji funkcjonariuszy, wymierzonej w organizacje przestępcze w Chicago. Kluczowym dowodem była wiadomość na Snapchacie, w której oferowano 2 tys. dolarów za informacje o Bovino i 10 tys. dolarów za jego śmierć.
Obrona podkreślała jednak specyfikę Snapchata – komunikatora służącego do przesyłania prywatnych, znikających wiadomości, co sprzyja nieformalnym i często nieprzemyślanym wypowiedziom.
– Rząd chce, abyście skazali go na podstawie wiadomości wysłanych na Snapchacie do niepełnosprawnego przyjaciela i jego własnego brata. To wszystko. Nie doszło do wymiany pieniędzy, nie było broni, tylko słowa – argumentowała adwokat Martineza, Dena Singer.
Sąd uznał, że prokuratura nie przedstawiła dowodów na podjęcie przez Martineza „znaczącego kroku”, wskazującego na zamiar popełnienia zbrodni.
Martinez, niekarany dotąd obywatel Meksyku, mieszkający w USA od dziecka, przebywał w areszcie od października 2025 r. To pierwszy proces dotyczący kontrowersyjnej „Operacji Midway Blitz”, w związku z którą prokuratura w Chicago umorzyła już blisko połowę spraw nie odnoszących się do imigracji z powodu braku przekonujących dowodów.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
ad/ rtt/