HomeLubelskie

Marsz Równości w Lublinie. Sprawa zakazu jest już w sądzie

Marsz Równości w Lublinie. Sprawa zakazu jest już w sądzie

Organizatorzy Marszu Równości są przekonani, że w sądzie uchylą zakaz wydany przez prezydenta Lublina. – W ogóle nie myśmlimy o tym, że przegramy – mówią.

Dokładnie o godzinie 12.00 w środę organizatorzy planowanego na sobotę marszu złożyli dokumenty w Sądzie Okręgowym w Lublinie. Chcą unieważnienia wydanego przez prezydenta miasta zakazu organizacji zgromadzenia. – Nasze odwołanie od decyzji liczy wiele stron podobnie jak decyzja pana prezydenta – mówił przez sądem Bartosz Staszewski z Marszu Równości. – Pisana była przez całą noc, przez kancelarię pana Przeciechowskiego – dodał.

Prezydent powołał się na względy bezpieczeństwa. – Ustalenia z policją wskazywały, że wszystko idzie w dobrą stronę, że mamy porozumienie co do tego, żeby marsz się odbył w takich warunkach – dodał Staszewski . Organizatorzy zgromadzenia zapewniają, że brali pod uwagę wszystkie uwagi policji. – Potem się okazało, że tych wątpliwości jest wiele. Aż na 21 stron – mówił Staszewski.

Prawnicy mają przed sądem dowodzić, że ocena sytuacji przez miejskich urzędników jest błędna. Że naruszone zostało prawo o zgromadzeniach i nie ma żadnego zagrożenia. Orzeczenie sądu może zapaść jeszcze w środę. Po nim, któraś ze stron – miasto lub Marsz Równości – może skierować sprawę do Sądu Apelacyjnego, który będzie miał 24 godziny na podjęcie decyzji.

Rok temu prezydent też zakazał marszu (i kontrmanifestacji narodowców). Sąd Okręgowy podtrzymał zakaz, ale apelacyjny go uchylił i marsz się odbył. Doszło wtedy do zamieszek, kiedy maszerujący zostali zaatakowani przez narodowców.

aip

COMMENTS