Raków Częstochowa pokonał na wyjeździe maltański zespół Valetta FC 4:0 (2:0) w rewanżowym meczu 2. rundy eliminacji piłkarskiej Ligi Konferencji i wywalczył awans. Tydzień wcześniej drużyna Dawida Kroczka zwyciężyła u siebie 3:1. Jej kolejnym rywalem będzie szwedzki Hammarby IF.
Valetta FC – Raków Częstochowa 0:4 (0:2).
Bramki: Michael Ameyaw (22), Tomasz Pieńko (31), Adin Molnar (54), Patryk Makuch (78).
Żółte kartki: Valetta FC – Petar Sekulović, Thaylor, Sava Radić; Raków – Fran Tudor.
Czerwona kartka: Valetta FC – Petar Sekulović (60, druga żółta).
Sędzia: Pavle Ilić (Serbia). Widzów ok. 1,5 tys.
Pierwszy mecz – 3:1 dla Rakowa. Awans – Raków.
Valletta: Adilson Maringa – Sava Radić (78. Neil Micallef), Moise Mbende, Ermin Bicakcić, Manuel Morello (67. Mattias Ellul) – Petar Sekulović, Brandon Paiber, Roko Prsa (58. Keyon Ewurum), Diogo Tavares – Thaylor (46. Andrea Zammit), Alex Tanque (58. Bruno Gomes).
Raków: Kacper Trelowski – Fran Tudor, Dieudonne Gaucho Debohi, Jerzy Napieraj – Jean Carlos (58. Jakub Jendryka), Władysław Koczerhin, Oskar Repka (67. Abraham Ojo), Michael Ameyaw (67. Erick Otieno) – Adin Molnar (58. Oliwier Kwiatkowski), Patryk Makuch, Tomasz Pieńko (67. Mahir Emreli).
Po zwycięstwie w ubiegłym tygodniu różnicą dwóch bramek piłkarze z Częstochowy byli zdecydowanymi faworytami w rewanżu w Ta’Qali. Nawet pamiętając o historii rywalizacji Lecha Poznań z Aarhus (mistrz Polski roztrwonił trzy gole zaliczki), a także mimo faktu, że muszą już sobie radzić bez najlepszego strzelca Jonatana Brauta Brunesa, który przeszedł do Sparty Praga.
Trener Kroczek zapewniał jednak, że jego podopieczni twardą stąpają po ziemi.
– W piłce już wielokrotnie działy się różne rzeczy i wszyscy sobie zdajemy z tego sprawę, dlatego bardzo skrupulatnie przygotowujemy się do rewanżu – mówił dzień wcześniej.
Emocje na Malcie skończyły się jednak dość szybko. Minęło niewiele ponad pół godziny meczu i było już 2:0 dla Rakowa po golach Michaela Ameyawa i bardzo aktywnego Tomasza Pieńki.
W 54. minucie goście prowadzili 3:0, tym razem po trafieniu Adina Molnara. Sprowadzony przed obecnym sezonem z MTK Budapeszt Węgier nie wykorzystał najpierw sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale popisał się skuteczną dobitką.
Po godzinie gry czwartej drużynie poprzedniego sezonu PKO BP Ekstraklasy grało się jeszcze łatwiej, bowiem drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę po faulu na Pieńce zobaczył czarnogórski zawodnik Petar Sekulović.
Mający przewagę zawodnika Częstochowianie zdobyli jeszcze jedną bramkę – w 78. minucie wynik po mocnym uderzeniu z pola karnego ustalił Patryk Makuch.
W 3. rundzie eliminacji Raków zmierzy się z Hammarby IF, który przegrał rywalizację w Lidze Europy z belgijskim Anderlechtem. U siebie szwedzki zespół zremisował 1:1, a rewanżu uległ 1:3. (PAP)
bia/ af/