HomePOLSKA

Lewica wnioskuje o odwołanie szefa MEN. Co na to sam Piontkowski?

Lewica wnioskuje o odwołanie szefa MEN. Co na to sam Piontkowski?

Minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski powiedział, że zarzuty stawiane we wniosku o wotum nieufności dla niego są bezpodstawne. Lewica, która wnioskuje o odwołanie szefa MEN, zarzuca mu narażanie dzieci i nauczycieli na duże ryzyko zakażenia poprzez przywrócenie w większości szkół nauczania tradycyjnego.

 

Gość Polskiego Radia 24 zwrócił uwagę, że rozwiązania podobne do polskich wprowadziła większość krajów europejskich, gdzie nikt nie twierdzi, że są one zagrożeniem. “Trzeba wyraźnie powiedzieć, że nie są to wyłącznie decyzje Ministerstwa Edukacji, ale całego rządu konsultowana także z Ministerstwem Zdrowia i Głównym Inspektorem Sanitarnym. Przecież żaden polityk nie chce doprowadzić do katastrofy. Chcemy, aby szkoły normalnie funkcjonowały” – mówił minister Dariusz Piontkowski.

Podkreślił, że nauczanie zdalne nie zawsze było skuteczne, a jego poziom w dużej mierze zależał od nauczycieli. Wielu z nich wkładało ogromny wysiłek w przygotowanie i prowadzenie atrakcyjnych zajęć na odległość.

Szef MEN dodał, że według danych jego resortu opartych na ankietach przeprowadzonych przez OECD ponad 90 procent uczniów w Polsce ma dostęp do internetu, a szkoły dysponują nowoczesnym sprzętem do nauki zdalnej. Jest to bardzo istotne w przypadku tymczasowego przechodzenia poszczególnych placówek na nauczanie zdalne lub mieszane.

IAR/Informacyjna Agencja Radiowa/PR24/d kwi/w dw

COMMENTS