epa10816029 Russian businessman Yevgeny Prigozhin prior to a meeting with business leaders at the Kremlin in Moscow, Russia, 04 July 2017 (reissued 23 august 2023). An investigation was launched into the crash of an aircraft in the Tver region in Russia on 23 August 2023, the Russian Federal Air Transport Agency said in a statement. Among the passengers was Yevgeny Prigozhin, the agency reported. EPA/SERGEI ILNITSKY/POOL
Dostawca: PAP/EPA.
Rosyjski resort obrony może być bardziej zaangażowany w likwidację najemniczej Grupy Wagnera niż Władimir Putin – ocenia w najnowszym raporcie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW). Szef formacji najemników Jewgienij Prigożyn najpewniej zginął 23 sierpnia w katastrofie lotniczej na zachodzie Rosji.
Rosyjski Komitet Śledczy podał w niedzielę, że na podstawie testów genetycznych potwierdzono, iż jedną z ofiar środowej katastrofy samolotu był Prigożyn. Na pokładzie prywatnego samolotu znajdowało się dziesięć osób, w tym szef wagnerowców i jego „prawa ręka” Dmitrij Utkin, uważany za de facto twórcę tej nielegalnej formacji zbrojnej. Wszyscy mieli zginąć.
W sieciach społecznościowych, na co również zwraca uwagę ISW, krążą jednak spekulacje, że Prigożyn być może wcale nie zginął. Powiązane z Grupą Wagnera kanały społecznościowe apelowały o „nieszerzenie plotek i fake newsów”. (https://tinyurl.com/2fskbrs3)
Rosyjscy tzw. blogerzy wojskowi, jak odnotowuje ISW, twierdzą, że ministerstwo obrony Rosji dąży do wstrzymania operacji Grupy Wagnera na Bliskim Wschodzie i w Afryce m.in. poprzez kontakty z urzędnikami w Syrii i Libii. Według blogera, na którego powołuje się ISW, negocjatorzy z ministerstwa obrony „obawiają się wywierania bezpośredniej presji na najemników, a próbują działać poprzez wpływy na urzędników na Bliskim Wschodzie i w Afryce”.
Według amerykańskich analityków resort obrony Rosji może być w większym stopniu zaangażowany w likwidowanie Grupy Wagnera niż Putin. Były dziennikarz śledczy BBC Andriej Zacharow twierdzi, że po czerwcowym buncie najemników rosyjski dyktator pozwolił Prigożynowi działać w Afryce, lecz zabronił operowania w Ukrainie i Rosji. Z kolei resort obrony miał podejmować próby zduszenia działalności wagnerowców w Syrii i w Afryce, czemu Prigożyn próbował przed swoją śmiercią zapobiec.
Zdaniem Zacharowa losy „imperium Prigożyna”, w tym jego kontraktów związanych z wydobyciem ropy, gazu i złota w Afryce i na Bliskim Wschodzie są niejasne. Według innych źródeł przejęciem zasobów Grupy Wagnera może być zainteresowana jeszcze jedna struktura siłowa w Rosji.
ISW zaznacza, że wszystkie te doniesienia są niemożliwe do zweryfikowania. Ocenia przy tym, że Putin mógł rzeczywiście przekazać „zarządzanie” likwidacją Grupy Wagnera ministerstwu obrony. Spekulacje pojawiające się w rosyjskich źródłach mogą być też próbą „odgrodzenia Putina od zabójstwa Prigożyna i możliwego rozwiązania Grupy Wagnera” – uważa amerykański think tank. (PAP)