Koronawirus: Kto umiera najczęściej? Która płeć oraz grupa wiekowa jest bardziej zagrożona i dlaczego?

Koronawirus: Kto umiera najczęściej? Która płeć oraz grupa wiekowa jest bardziej zagrożona i dlaczego?

W której grupie wiekowej wskaźnik śmiertelności w związku z nowym koronawirusem jest największy? Która płeć jest bardziej narażona i jaki jest związek liczby zgonów i współwystępujących chorób? Podajemy aktualne dane, statystyki i zasięg koronawiusa SARS-CoV-2.

Według najnowszych informacji, koronawirus z Wuhan dotarł już do 50 państw i regionów na świecie. Liczba zakażonych przekracza 82 000, a liczba zgonów wynosi przeszło 2800. Aktualne dane wskazują jednocześnie na tendencję spadkową, jeśli chodzi o liczbę nowych zachorowań. Wyleczonych jest już ponad 33 000 osób, mimo to, Światowa Organizacja Zdrowia przestrzega przed zbyt wczesnym optymizmem.

 

Spośród ponad 2800 przypadków śmiertelnych, zdecydowana większość to osoby po 60. roku życia. Najwyższy wskaźnik śmiertelności – ponad 14 proc. – zanotowano u osób po 80. roku życia. Z kolei wskaźnik śmiertelności w odniesieniu do dzieci jest praktycznie zerowy. Dlaczego tak się dzieje?

 

Naukowcy nie wiedzą, co dokładnie jest tego przyczyną. Jednak w oparciu o badania nad innymi wirusami układu oddechowego eksperci twierdzą, że to, czy zakażenie koronawirusem przybierze zły obrót, zależy od odpowiedzi immunologicznej danej osoby. Jedna z teorii głosi, że w zetknięciu z nieznanymi dotąd wirusami dzieci mogą radzić sobie z nimi lepiej niż dorośli, ponieważ mają solidny system ochronny, zwany odpornością wrodzoną.

 

Występują w nim białe krwinki – makrofagi, które mogą wykrywać i pochłaniać obce cząsteczki we krwi bez względu na ich tożsamość. Dorośli również mają wrodzony układ odpornościowy. Jednak w przypadku niektórych wirusów mogą w większym stopniu polegać na nabytej odporności – komórkach zwalczających infekcje, które „nauczyły się” atakować określone rodzaje wirusów po zetknięciu się z nimi w przeszłości.

 

Z przyczyn, które nie są do końca jasne, niektóre osoby – zwłaszcza starsze i chore – mogą mieć dysfunkcyjny układ odpornościowy, który nie jest w stanie kontrolować reakcji na określone patogeny. Może to spowodować niekontrolowaną odpowiedź immunologiczną, wywołując nadprodukcję komórek odpornościowych. [zdj 42261156 p s] Starsi ludzie mają dodatkowy deficyt: ich układ odpornościowy z czasem zaczyna być coraz mniej skuteczny. Wielu z nich cierpi dodatkowo na schorzenia, takie jak choroby serca, choroby układu oddechowego czy.

 

Co więcej, seniorzy znacznie częściej mają przewlekłe stany zapalne. Jeszcze większa liczba reakcji zapalnych i osłabiony układ odpornościowy to czynniki znacznie zwiększające prawdopodobieństwo zgonu w wyniku zakażenia koronawirusem. Trudniej jest natomiast wyjaśnić, dlaczego młodzi, zdrowi ludzie również umierają przez zarażenie SARS-CoV-2. Na przykład Li Wenliang, 34-letni lekarz, który jako pierwszy ostrzegał przed wirusem, zmarł kilka tygodni po zarażeniu.

 

Jak wynika z najnowszych statystyk, mimo tego, że podobna liczba mężczyzn i kobiet zaraziła się SARS-CoV-2, to zdecydowanie więcej mężczyzn zmarło w wyniku infekcji spowodowanej tym wirusem. Śmiertelność wśród mężczyzn wynosi obecnie 2,8 proc., u kobiet zaś 1,7 proc.

 

Naukowcy tłumaczą tę dysproporcję silniejszą odpowiedzią immunologiczną na infekcje u kobiet oraz tym, że mężczyźni częściej palą papierosy. Co ciekawe, podobną zależność zaobserwowali epidemiologowie podczas wybuchów epidemii SARS w 2003 r. i MERS w 2012. W wyniku tej pierwszej, w Hongkongu zmarło prawie 22 proc. zarażonych mężczyzn, w porównaniu do około 13 proc. kobiet. Natomiast z powodu wirusa MERS zmarło około 32 proc. mężczyzn i prawie 26 proc. kobiet. Różnica może mieć związek z tym, że gen receptora, który jest wykorzystywany przez koronawirusy do wnikania w komórki gospodarza, znajduje się na chromosomie X.

 

Zgodnie z tą teorią, kobiety mogą zrekompensować jeden zły wariant, ponieważ mają dwa chromosomy X, podczas gdy mężczyźni posiadają tylko jeden. Niektóre badania przeprowadzone na myszach zakażonych wirusem SARS wykazały, że estrogen może mieć działanie ochronne: usunięcie jajników zarażonych samic myszy lub zablokowanie receptora estrogenowego zwiększyło prawdopodobieństwo śmierci zwierząt w porównaniu do zainfekowanych myszy kontrolnych. Jednak zdaniem naukowców, efekt ten jest bardziej widoczny u myszy niż u ludzi. Na poniższej mapie można śledzić aktualny zasięg koronawirusa z Wuhan.

 

AIP


COMMENTS

WORDPRESS: 0