Poseł do Izby Reprezentantów USA Kevin Kiley ogłosił, że opuszcza Partię Republikańską i od teraz będzie działał jako polityk niezależny. Kiley zapowiedział przy tym dalszą współpracę z republikańską frakcją w Kongresie, co oznacza, że układ sił w Izbie USA nie ulegnie zmianie.
Kiley reprezentuje 3. okręg wyborczy w stanie Kalifornia od 2022 r. Wcześniej był członkiem stanowego Zgromadzenia.
W piątek polityk poinformował, że będzie ubiegał się o reelekcję jako kandydat bezpartyjny. W oświadczeniu o porzuceniu barw GOP skrytykował praktykę gerrymanderingu, czyli manipulowania granicami okręgów wyborczych, określając ten proceder „zarazą dla demokracji”, a jako winnego jej ściągnięcia do Kalifornii wskazał gubernatora Gavina Newsoma.
Już w grudniu Kiley twierdził, że nowy plan podziału okręgów wyborczych znacząco zmienił jego okręg, który – jak stwierdził – został „pocięty na sześć kawałków”. Polityk wskazywał wówczas, że po wprowadzeniu nowych granic sam nie ma pewności, w którym okręgu będzie głosował.
Kongresmen zamierz walczyć o reelekcję w 6. okręgu kongresowym Kalifornii, uważanym za bastion Partii Demokratycznej, co może znacznie skomplikować jego walkę o pozostanie w Izbie.
Red. JŁ