10.7 C
Chicago
czwartek, 30 maja, 2024

Kanada/ Indianie wymusili wstrzymanie wycinania starych lasów

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

W Kolumbii Brytyjskiej rząd zawiesił wycinkę starych lasów i rozpoczął konsultacje z Indianami. Zaś Indianie w Quebec, również zaniepokojeni skalą wycinania starych lasów, już ogłosili jednostronne moratorium.

Po miesiącach protestów Indian i wspierających ich aktywistów w sprawie wstrzymania wycinki starych lasów w Kolumbii Brytyjskiej, rząd tej prowincji ogłosił plan konsultacji z Indianami i zawieszenie cięcia starodrzewu na obszarze 2,6 mln hektarów lasów. Wstrzymano też sprzedaż pozwoleń na wycinanie drzew w starych lasach.

 

To tymczasowe rozwiązanie, rekomendowane w raporcie z 2020, którego celem jest zapobieżenie nieodwracalnym stratom bioróżnorodności. „Pierwsze Narody, prowincja i inni partnerzy będą opracowywać nowe podejście do odpowiedzialnego zarządzania lasami, w którym priorytetem są zdrowie ekosystemów i pomyślność społeczności w Kolumbii Brytyjskiej” – napisano w komunikacie rządu Kolumbii Brytyjskiej.

 

Opublikowany we wrześniu ub.r. raport niezależnego panelu specjalistów, na który powołał się rząd, proponował m.in. wstrzymanie decyzji o wycięciu 200 tys. hektarów starego lasu i wzywał do włączenia Indian do wszystkich decyzji w sprawie lasów. Jedną z rekomendacji było zaprzestanie postrzegania wymogów ekologicznych przez rząd jako „przeszkody”.

 

W ostatnich dniach Indianie otrzymali mapy opracowane przez naukowców, w ciągu 30 dni mają przekazać swoje opinie lub poinformować, czy życzą sobie innej formy dalszych konsultacji.

 

Kiedy zawieszenie wycinki lasów się skończy, lasy, które zostaną określone jako te, które muszą być trwale chronione, zostaną dopisane do listy lasów o łącznej powierzchni 3,5 mln hektarów, w których już obecnie cięcie drzew jest zakazane. Wskazane zostaną też lasy, gdzie częściowa wycinka jest możliwa.

 

Ok. 57 mln hektarów terenów Kolumbii Brytyjskiej jest porośniętych lasem. Co roku wycinanych jest 200 tys. hektarów, a jedna czwarta wycinanych lasów to właśnie starodrzew.

 

Według ocen rządu Kolumbii Brytyjskiej w związku z zawieszeniem wycinki starodrzewu ok. 4,5 tys. osób może stracić pracę. Firmy przemysłu drzewnego twierdzą, że pracę straci nawet cztery razy więcej osób. Jednak w swoim komunikacie rząd prowincji zapewnił, że zostaną wdrożone programy pomocowe, od pomocy w szybkim znalezieniu tymczasowej pracy, do szkoleń i emerytur pomostowych.

 

Sprawa wycinania starych lasów w Kolumbii Brytyjskie została nagłośniona dzięki trwającym od ub.r. protestom grup aktywistów w rejonie Fairy Creek w południowej części wyspy Vancouver, a zdjęcia pni kilkusetletnich drzew wiezionych do tartaku poruszyły opinię publiczną na całym świecie. Policja zatrzymała w rejonie Fairy Creek ponad 1150 osób, protesty zostały uznane za największy akt obywatelskiego nieposłuszeństwa w Kanadzie.

 

Także w Quebec Indianie zaczęli podejmować decyzje w sprawie ochrony lasów. Indianie Atikamekw wysłali do premiera Quebec Francois Legault list, w którym określili zasady obecnie stosowane do wycinki lasów jako „niepoważne” i jednostronnie ogłosili moratorium na wycinanie lasów.

 

„Działania w lasach nie respektują naszego sposobu życia i możliwości prowadzenia tradycyjnego sposobu życia. Ta praktyka, która narusza nasze prawa, musi niezwłocznie się zakończyć” – napisali Indianie i wskazali m.in. na zmianę standardów negocjacji w Kolumbii Brytyjskiej.

 

Minister odpowiedzialny za relacje z rdzennymi mieszkańcami Ian Lafreniere przyznał w ub. tygodniu, jak cytowały media, że rząd Quebec stoi przed wyzwaniem. Twierdził jednak, że Indianie „nie mają prawa weta”.

 

Do Indian Atikamekw dołączają inne społeczności w Quebec. Nie chodzi tylko o brak wystarczających rekompensat, dla Indian i nie tylko dla nich, las to spiżarnia i apteka. W marcu br. doszło np. do blokady drogi zorganizowanej przez Inuitów i lokalnych mieszkańców – przypomniał publiczny nadawca CBC. Mniej głośny spór toczy się m.in. w Ontario, w lasach Timiskaming, gdzie Indianie powołali własne przedsiębiorstwo drzewne, ale zarzucają rządowi prowincji brak konsultacji.

 

Z Toronto Anna Lach(PAP)

 

lach/ tebe/

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520