Kalifornia może zacząć niedługo wymagać oznaczania kuchenek gazowych specjalnymi etykietami, które informują o ryzyku emisji zanieczyszczeń. Nie chodzi – przynajmniej bezpośrednio – o wpływ tych urządzeń na klimat, ale na zdrowie. Zanieczyszczenia uwalniane przez kuchenki gazowe zostały niedawno powiązane z chorobami układu oddechowego.
Zgromadzenie Kalifornii zatwierdziło w poniedziałek propozycję, która wymagałaby oznaczania – sprzedawanych w sklepach po 2025 roku i online po 2024 roku – kuchenek gazowych specjalnymi etykietami z ostrzeżeniami o ryzyku wywoływanych przez nie problemów zdrowotnych. Ustawę musi jeszcze zatwierdzić stanowy Senat, a potem trafi ona na biurko gubernatora Gavina Newsoma.
Zwolennicy ustawy przekonują, że przepisy są potrzebne, aby walczyć m.in. z astmą dziecięcą. Przeciwnicy natomiast uznają prawodawstwo za kompletnie zbędne, zamiast tego proponując promocję lepszej wentylacji w domach.
„Pomimo rosnącej liczby dowodów na temat zagrożeń dla zdrowia związanych z kuchenkami gazowymi, większość z nich nie jest powszechnie znana” – powiedziała Gail Pellerin, demokratka reprezentująca część powiatu Santa Cruz. „Ta ustawa pomoże nabywcy podejmować bardziej świadome decyzje dotyczące kuchenek gazowych i piekarników”.
Ustawa przeszła przez Zgromadzenie bez debaty – mniej więcej zgodnie z liniami partyjnymi.
Red. JŁ