Izraelska armia ogłosiła śmierć ministra wywiadu Iranu. W Iranie stracono obywatela Szwecji

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Izraelska armia ogłosiła w środę, że zabiła ministra wywiadu Iranu Esmaila Chatiba, co potwierdziły następnie irańskie władze. Tego samego dnia, jak przekazało szwedzkie MSZ, w Iranie został stracony obywatel Szwecji, którego oskarżono o szpiegostwo na rzecz Izraela. Izrael kontynuuje ostrzał Libanu, w tym centrum stolicy, Bejrutu.

Izraelski minister obrony Israel Kac ogłosił w środę, że w nocnym ataku na Iran zginął minister wywiadu tego państwa Esmail Chatib. Tego samego dnia w godzinach popołudniowych prezydent Islamskiej Republiki Iranu Masud Pezeszkian potwierdził śmierć Chatiba.

Kac przekazał w oświadczeniu, że wraz z premierem kraju Benjaminem Netanjahu zezwolił wojsku na zabijanie „wyższych rangą irańskich oficjeli” bez konieczności uzyskania wcześniej zgody.

W ostatnich dniach w atakach Izraela zginęli także przywódca masowej organizacji paramilitarnej Basidż Golamreza Solejmani, minister obrony Amir Nasirzadeh i dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) Mohammad Pakpur.

We wtorek Izrael poinformował o zabiciu Alego Laridżaniego. Wpływowy polityk pełnił funkcję sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu, ale był uznawany za osobę faktycznie kierującą państwem po zabiciu najwyższego przywódcy duchowego i politycznego, Alego Chameneiego.

Szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi przekonywał w środę, że zabójstwo Laridżaniego nie zdestabilizuje systemu politycznego Iranu.

Francuski dziennik „Le Monde” ocenił, że śmierć sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego Iranu może jeszcze bardziej zradykalizować reżim w Teheranie. Z kolei brytyjski „The Guardian” napisał, że strata Laridżaniego jest druzgocącym ciosem dla Iranu – prawdopodobnie większym niż śmierć Chameneiego na początku wojny.

Ministerstwo spraw zagranicznych Szwecji poinformowało, że w środę w Iranie stracono szwedzkiego obywatela, aresztowanego w tym kraju w 2025 r. Resort dyplomacji w Sztokholmie powiadomił o wezwaniu na rozmowę irańskiego ambasadora.

„Z niepokojem przyjęłam informację o straceniu obywatela Szwecji w Iranie” – napisała w oświadczeniu ministra spraw zagranicznych Maria Malmer Stenergard. Szefowa dyplomacji zapewniła, że resort podejmował w tej sprawie stosowne działania konsularne.

Według irańskiej emigracyjnej organizacji walczącej o prawa człowieka, HRANA, mężczyzna został aresztowany podczas wojny 12-dniowej w 2025 r., a następnie skazany na karę śmierci za rzekome szpiegostwo na rzecz Izraela.

„W wyniku operacji »Midnight Hammer« irański program wzbogacania uranu został zlikwidowany. Od tego czasu (Teheran) nie podjął żadnych wysiłków, aby odbudować zdolności w zakresie wzbogacania uranu” – napisała Dyrektorka Wywiadu Narodowego USA Tulsi Gabbard w raporcie przekazanym senackiej komisji ds. wywiadu. USA w ramach operacji „Midnight Hammer” zbombardowały irańskie obiekty jądrowe w czerwcu 2025 r.

Gabbard nie powtórzyła tego wniosku, gdy odpowiadała na zapytania senatorów. Naciskana przez demokratycznego senatora, Gabbard przyznała, że nie miała wystarczająco dużo czasu, aby przeczytać całe oświadczenie podczas przesłuchania. Nie zaprzeczyła jednak ocenie, którą wcześniej przedstawiła.

Administracja prezydenta USA wielokrotnie tłumaczyła, że jednym z celów operacji wymierzonej w Iran, której początkiem był atak na ten kraj 28 lutego, jest zniszczenie potencjału uzyskania broni jądrowej przez Teheran.

Wysoki rangą urzędnik iracki poinformował w środę agencję Reutera, że wstrzymane zostały dostawy gazu z Iranu do Iraku po ataku USA i Izraela na irański zakład gazowy South Pars, do którego doszło kilka godzin wcześniej. Teheran zaspokaja od 33 do 40 proc. zapotrzebowania sąsiedniego państwa na gaz i energię elektryczną.

W głównym irańskim zakładzie gazowym, położonym w Bandar Kangan nad Zatoką Perską, doszło w środę do pożaru w wyniku amerykańsko-izraelskiego ataku. „Kilka chwil temu część zakładów gazowych (rafinerii South Pars, położonej w mieście portowym Bandar Kangan na południu Iranu) została trafiona pociskami amerykańsko-syjonistycznego wroga” – podała irańska telewizja, cytując zastępcę gubernatora prowincji Buszehr.

W związku z trwającą wojną w Iranie dochodzi do licznych aresztowań osób podejrzewanych o współpracę z opozycją bądź USA i Izraelem, który zaatakowały ten kraj 28 lutego. Irańskie ministerstwo wywiadu, cytowane przez media państwowe, poinformowało w środę o aresztowaniu 111 osób powiązanych z „komórkami monarchistycznymi” w całym kraju. Dzień wcześniej kilkadziesiąt osób, w tym 10 cudzoziemców, zostało zatrzymanych pod zarzutem współpracy z USA i Izraelem.

Premier Izraela Benjamin Netanjahu wielokrotnie wzywał Irańczyków do obalenia reżimu, jednak, jak przekazała gazeta „Washington Post”, powołująca się na depeszę wysłaną przez ambasadę USA w Jerozolimie, takie powstanie Irańczyków zakończyłoby się rzezią. Cytowani przez dziennik urzędnicy administracji USA powiedzieli, że Stany Zjednoczone nie dążą już do obalenia obecnego układu rządzącego w Iranie.

Bilans izraelskich ataków na centrum Bejrutu, przeprowadzonych w nocy z wtorku na środę, wynosi obecnie – jak przekazał libański resort zdrowia – 12 ofiar śmiertelnych i 41 rannych. Izraelska armia kontynuuje naloty na cele szyickiej organizacji Hezbollah. W ostatnim czasie siły izraelskie atakowały również wschodni i południowy Liban.

Do tej pory, w ciągu dwóch tygodni konfliktu Izraela ze wspierającym Iran Hezbollahem w Libanie, zginęło co najmniej 968 osób – przekazał libański resort zdrowia.

Wysłannik Francji ds. Libanu Jean-Yves le Drian powiedział w środę, że nie można oczekiwać od władz libańskich rozbrojenia proirańskiej organizacji Hezbollah w czasie, gdy trwają ataki izraelskie na Liban. Podkreślił, że jedynym rozwiązaniem są negocjacje. Rozbrojenia domaga się Izrael, który oskarża władze w Bejrucie o bezczynność i niemoc.

Portal NOTUS poinformował we wtorek późnym wieczorem, że masowe zwolnienia w Departamencie Stanu, przeprowadzone w minionym roku, pozbawiły administrację USA Donalda Trumpa ekspertów, którzy przygotowywali m.in. scenariusze na wypadek zamknięcia cieśniny Ormuz.

W związku z trwającą wojną ruch morski w cieśninie Ormuz został znacząco ograniczony. Przez tę wąską cieśninę, liczącą miedzy 39 km a 97 km szerokości, przepływa 20 proc. transportu światowej ropy i gazu. Jej częściowa blokada wpłynęła na gwałtowny wzrost cen surowców.

Według informacji dziennika „Wall Street Journal” Rosja rozszerza zakres wymiany informacji wywiadowczych i współpracy wojskowej z Iranem, dostarczając mu zdjęcia satelitarne i udoskonaloną technologię dronową. Celem jest wzmocnienie skuteczności irańskich ataków odwetowych na siły USA na Bliskim Wschodzie.

Także „WSJ” przekazał, że Pentagon chce masowo produkować drony kamikadze Lucas, które są kopią irańskiego Shaheda. USA po raz pierwszy wykorzystały tę broń w wojnie z Iranem. Bezzałogowce te miały trafić na Bliski Wschód pod koniec ubiegłego roku.

Według niezależnych źródeł w nalotach na Iran zginęło około 1300 irańskich cywilów, 3,2 mln osób zostało tymczasowo przesiedlonych, a ponadto uszkodzono prawie 22 tys. budynków cywilnych.

W atakach odwetowych Iranu śmierć poniosło około 50 osób, w tym 13 amerykańskich żołnierzy i 17 izraelskich cywilów. Głównymi celami tych uderzeń są Izrael oraz państwa regionu Zatoki Perskiej, gdzie znajdują się instalacje wojskowe USA. (PAP)

 

awm/ rtt/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane