Iran wystrzelił pociski balistyczne i drony w kierunku baz USA w regionie

Popularne

Iran wystrzelił co najmniej cztery pociski balistyczne oraz kilka dronów w kierunku baz wojskowych USA w Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii – poinformował we wtorek wieczorem serwis Axios, powołując się na przedstawiciela władz amerykańskich.

Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) oświadczył w komunikacie, że jego siły przeprowadziły 21 ataków na amerykańskie bazy wojskowe w regionie oraz zestrzeliły amerykański bezzałogowy statek powietrzny MQ-9. IRGC utrzymuje też, że zaatakował amerykańską bazę wojskową Al-Azrak w Jordanii przy użyciu pocisków balistycznych – podał „New York Times”.

Twierdzenia IRGC na temat 21 ataków „są po prostu nieprawdziwe” — powiedział gazecie przedstawiciel władz USA.

Jeden z amerykańskich urzędników, cytowany przez Axios, powiadomił z kolei, że Iran wystrzelił co najmniej cztery pociski balistyczne oraz kilka dronów w kierunku baz wojskowych USA w Bahrajnie, Kuwejcie i Jordanii.

IRGC poinformował też wcześniej, że w odpowiedzi na uderzenia ze strony USA na południu Iranu zaatakował dronami amerykańską Piątą Flotę w Bahrajnie.

MSW Bahrajnu przekazało, że nad ranem w środę w kraju uruchomione zostały syreny alarmowe. Rzecznik króla Bahrajnu oświadczył, że systemy obrony powietrznej jego kraju odparły irańskie ataki. Jeden z amerykańskich urzędników przekazał „NYT”, że „sytuacja jest dynamiczna”.

Armia Kuwejtu poinformowała natomiast, że jej systemy obrony przeciwlotniczej przechwytują wrogie cele powietrzne. W tym kraju też zawyły syreny, a mieszkańcom polecono udanie się w bezpieczne miejsca.

We wtorek wieczorem czasu wschodnioamerykańskiego siły USA przeprowadziły trzy serie uderzeń wymierzonych w irańskie systemy obrony przeciwlotniczej oraz stacje radarowe w pobliżu cieśniny Ormuz. Jak podkreślono w komunikacie wojska, ataki „w samoobronie” przeprowadzono 9 czerwca na rozkaz naczelnego dowódcy w odpowiedzi na poniedziałkowe strącenie amerykańskiego śmigłowca Apache.

Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)

 

Iran/ MSZ wezwało kraje Zatoki Perskiej do powstrzymania amerykańskich ataków

Irański resort dyplomacji oświadczył w środę, że kraje Zatoki Perskiej mają „prawny i moralny obowiązek” powstrzymania ataków USA na Iran prowadzonych z ich terytorium, uzasadniając tym samym nowe irańskie ataki na sąsiednie państwa, w których znajdują się amerykańskie bazy.

W komunikacie irańskie MSZ „potwierdziło prawną i moralną odpowiedzialność wszystkich krajów regionu (…) za umożliwienie armii amerykańskiej i Izraelowi wykorzystywania ich terytorium lub obiektów do planowania, organizowania, przeprowadzania lub wspierania działań wrogich wobec Iranu” – przekazała AFP.

Resort dyplomacji w Teheranie ostrzegł, że Iran „nie zawaha się skorzystać ze swojego nieodłącznego prawa do samoobrony”, atakując w szczególności bazy i obiekty logistyczne wykorzystywane do operacji przeciwko niemu.

Ostatniej nocy siły USA zaatakowały obiekty w Iranie – głównie związane z radarami, stacjami kontroli oraz instalacjami obrony przeciwlotniczej – w odwecie za poniedziałkowe zestrzelenie amerykańskiego śmigłowca. CENTCOM oświadczył, że „operacja była proporcjonalną odpowiedzią na niedawne ataki na siły USA oraz międzynarodowe statki handlowe przepływające przez regionalne wody”.

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował z kolei, że w odpowiedzi na uderzenia ze strony sił USA zaatakował dronami amerykańską V Flotę w Bahrajnie, bazę USA Al-Azrak w Jordanii, a także amerykańskie cele w Kuwejcie. (PAP)

os/ ap/

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane