Agenci federalni z Immigration and Customs Enforcement (ICE) zatrzymali funkcjonariusza policji w Hanover Park pod zarzutem przebywania w Stanach Zjednoczonych nielegalnie. Sprawa wywołała poruszenie w lokalnej społeczności i rodzi pytania o system rekrutacji do służb mundurowych.
Zatrzymanym jest Radule Bojović, który – według służb imigracyjnych – od 2015 roku przebywał w USA bez ważnej wizy. Mimo to, w sierpniu tego roku rozpoczął służbę w Departamencie Policji w Hanover Park, gdzie ukończył szkolenie i rozpoczął praktykę.
.@GovPritzker doesn’t just allow illegal aliens to terrorize Illinois’s communities, he allows them to work as sworn police officers.
Radule Bojovic overstayed a B2 tourist visa that required him to depart the U.S. on March 31, 2015. Over a decade later, he was still illegally… pic.twitter.com/7rQFULQh20
— Homeland Security (@DHSgov) October 16, 2025
Przedstawiciele Departamentu Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DHS) podkreślili, że nadawanie uprawnień policyjnych osobom, które łamią przepisy imigracyjne, jest „poważnym zagrożeniem”. Do aresztowania doszło w ramach operacji Midway Blitz, akcji DHS rozpoczętej we wrześniu, mającej na celu wyłapanie nielegalnych imigrantów z przeszłością kryminalną w regionie Chicago.
Władze lokalne jak dotąd nie skomentowały, w jaki sposób Bojović przeszedł proces rekrutacyjny i czy jego status imigracyjny został sprawdzony. Sprawa rodzi kontrowersje – jedni wskazują na rażące zaniedbania w procedurach kadrowych, inni zwracają uwagę na możliwe polityczne tło działań ICE, szczególnie w kontekście ograniczonej współpracy niektórych gmin z agencjami federalnymi.
Zatrzymanie funkcjonariusza policji przebywającego nielegalnie w kraju to wydarzenie bez precedensu w regionie i może mieć poważne konsekwencje dla polityki kadrowej służb oraz relacji między lokalnymi samorządami a władzami federalnymi.
„Za prezydentury Donalda Trumpa i sekretarz Kristi Noem, ICE przywraca prawo i porządek. Nielegalni imigranci nie mają miejsca w naszych społecznościach, a zwłaszcza w siłach policyjnych” – napisała w oświadczeniu dla mediów Tricia McLaughlin, zastępczyni sekretarza Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego.