Halny siał spustoszenie na Podhalu

Halny siał spustoszenie na Podhalu

Pozrywane dachy i setki połamanych drzew – to skutki halnego, który we wtorek wieczorem siał spustoszenie na Podhalu.

 

Prędkość wiatru dochodziła do 120, a w wyższych partiach Tatr do 180 km/h. Do północy strażacy interweniowali ok. 100 razy. – Jeden trzask. Mąż wyszedł na taras, zobaczył, że blacha została wyrwana.

Straż przyjechała, ale nie wiele mogli pomóc, dlatego, że jest wiatr i nic nie mogą zrobić – skarżyła się poszkodowana przez wichurę mieszkanka Zakopanego.

 Dziś w Zakopanem trwa walka z czasem, żeby zabezpieczyć budynki, z których halny zerwał dachy. Strażacy i górale się spieszą, bo według prognoz nadciąga śnieżyca.

Zerwane dachy zostały na budynku przy ul. Droga do Olczy, bloku mieszkalnym spółdzielni na Pardałówce, a także budynu “Bazaru Polskiego” przy Krupówkach, gdzie mieści się Miejska Galeria Sztuki.



COMMENTS

WORDPRESS: 0