Gubernator Florydy Ron DeSantis podpisał 17. w tym roku nakaz egzekucji. William Lee Thompson ma zostać stracony 13 października za zabójstwo, porwanie i napaść seksualną na Sally Ivester. Do przestępstw doszło w Miami w 1976 roku.
Do zbrodni doszło 30 marca 1976 roku. Thompson miał zażądać od Ivester „pozyskania” od matki 200-300 dolarów. Gdy kobieta nie zdołała tego zrobić, została pobita, a potem Ivester torturował ją i zamęczył na śmierć. W międzyczasie została także zgwałcona. Na znalezionym później ciele kobiety odkryto liczne siniaki, cięcia i oparzenia – w sumie zajmowały około 80 proc. ciała.
Thompson został skazany 18 września 1978 roku, a ostateczny wyrok śmierci zapadł 25 sierpnia 1980 roku. Sąd Najwyższy Florydy podtrzymał go potem dwukrotnie w 1980 i 1993 roku. Skazany wyczerpał następnie wszystkie możliwości odwoławcze.
Wcześniej DeSantis podpisał nakaz wykonania kary śmierci wobec Curtisa W. Beasleya, który ma zostać stracony 29 września. Beasley, obecnie 77-letni, został skazany pod koniec lat 90. za zabójstwo 62-letniej Carolyn Monfort w powiecie Polk w 1995 roku.
Beasley pracował dla ofiary jako konserwator w zarządzanych przez nią apartamentach. Pewnego dnia zaatakował kobietę młotkiem. Po zabójstwie ukradł jej auto i pieniądze, a potem zbiegł do Alabamy, gdzie został ostatecznie zatrzymany. Mężczyzna utrzymuje, że jest niewinny.
Jeżeli obie egzekucje dojdą do skutku, do połowy października br. Floryda wykona 17 egzekucji – o 2 mniej od zeszłorocznego rekordu.
Red. JŁ







